Ligi zagraniczne | 2011-11-03 21:00:47 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / mestaruusliiga.fi
Kibice w Finlandii przez chwilę przestali emocjonować się meczami ligowymi, a skupili się na rozgrywkach Suomen Cup. Swoje pierwsze mecze ćwierćfinałowe wygrały ekipy z Raisio, Rovaniemi, Tampere oraz Pielavesi. Spotkania rewanżowe odbędą się 9 listopada.
Drużyna z Raisio dosyć pewnie wygrała pierwsze ćwierćfinałowe spotkanie z ekipą ETTA. Zaledwie w drugim secie rywale z Oulu potrafili nawiązać wyrównaną walkę z podopiecznymi Ruslana Zhbankova, pozostałe dwie partie toczyły się pod kontrolą ekipy Loimu.
- Nasz zespół zagrał na naprawdę dobrym poziomie - przyznał trener gości. - Świetną pracę wykonał Dustin Watten, który był dla mnie najlepszym zawodnikiem tego spotkania - dodał Ruslan Zhbankov.
W krytycznych słowach o swojej ekipie wypowiedział się natomiast Olli Kuoksa: - W moim zespole dobrze funkcjonował tylko jeden element - atak. Przyjęcie i obrona nie działają tak, jak w najlepszych zespołach - powiedział szkoleniowiec Raision Loimu.
ETTA – Raision Loimu 0:3 (22:25, 24:26, 21:25)
ETTA: Bakalov (6), Mäkitupa, Karinen (6), Karanović (17), Cielavs (13), Huuskonen (2), Pahtaja (libero) oraz Hedhili, Nurminen, Keihäskoski.
Raision Loimu: Rumpunen (17), Haaraniemi (2), Muagututia (14), Budinger (18), Tuomi (6), Sippola (4), Watten (libero) oraz Koppanen, Puputti.
Siatkarze z Rovaniemi ćwierćfinałowy mecz rozpoczęli od mocnego uderzenia, zwyciężyli 25:18, jednak w kolejnych setach rywale sprawili im już znacznie więcej problemów. Drugi i trzeci set zakończył się dopiero po zaciętej walce na przewagi, z której obronną ręka wyszli gracze reprezentujący barwy Team Lakkapää.
- W drugiej i trzeciej partii na boisku pojawiał się rezerwowy rozgrywający, który miał nieco zmienić styl naszej gry. Zmiany oceniam pozytywnie, nasza skuteczność w ataku nieco wzrosła, jednak to nie wystarczyło - przyznał trener gospodarzy, Pertti Pyykkö.
W drużynie z Rovaniemi nadal niezdolny do gry jest Davin St. Pierre, który wciąż zmaga się z urazem stawu skokowego. Szkoleniowiec zespołu Lakkapää nie może się już doczekać powrotu swojego podstawowego atakującego, jednak nie ma także zbyt wielkich powodów do narzekania na zmienników. - Ze względu na brak zbyt wielu możliwości zmian, musimy cały czas szukać innych rozwiązań. Dzisiaj udało nam się więcej pograć środkiem, niż miało to miejsce w trakcie sobotniego meczu przeciwko Muuramen Lentopallo - powiedział Normunds Veinbergs.
Saimaa Volley – Team Lakkapää 0:3 (18:25, 24:26, 29:31)
Saimaa Volley: Sauss (16), Seppänen (11), Häyrinen (4), Muukkonen (4), Juntura (3), Väisänen (1), Sairanen (libero) oraz Pennanen (9), Karjalainen (1), Wartiainen (1).
Team Lakkapää: Kietäväinen (15), Palokangas (12), Dailey (15), Määttä (3), Durbin (6), Sirviö (4), Koskela (libero) oraz Vänskä (libero), Kouki (8), Ylitalo.
Zespół z Tampere nadzwyczaj łatwo pokonał ekipę VaLePa. Spotkanie zakończyło się już po trzech setach, w których drużyną wyraźnie kontrolującą przebieg gry byli gospodarze. W całym meczu podopieczni Jussiego Heino zaserwowali aż 12 asów - autorem czterech był Sauli Sinkkonen, trzy dołożył Tuomas Tihinen, po dwa Steven Kehoe i Ville Louhela, a jedną punktową zagrywką popisał się Oscar Muurinen.
- Utrzymujemy dobrą formę od początku tygodnia - przyznał szkoleniowiec Isku-Volley. - Aby kontynuować taką grę, musimy cały czas się rozwijać i poprawiać - dodał Heino.
- Mieliśmy ogromną wolę walki, jednak nie przyniosła ona rezultatów. Przyjęcie całkowicie zawiodło, a bez niego trudno było wyprowadzić skuteczne akcje. Dwanaście asów, jakimi popisali się nasi rywale, to naprawdę bardzo dużo - powiedział trener graczy z Vammala, Ugis Krastins.
Isku-Volley Tampere - VaLePa 3:0 (25:19, 25:19, 25:15)
Isku-Volley: Kehoe (4), Sinkkonen (11), Tihinen (16), Muurinen (4), Louhela (11), Silpo (8), Roininen (libero).
VaLePa: Vesanen (4), Esko (2), Jokinen (1), Mikkonen (3), Venski (4), Kunnari (14), Hautamäki (libero) oraz Krastins (3), Lahdenperä (6).
Pojedynek w Loimaa okazał się być najbardziej zaciętym ze wszystkich dotychczasowych ćwierćfinałów. Po dwóch setach na prowadzeniu byli goście, jednak kolejne dwie odsłony padły łupem ekipy Hurrikaani, co doprowadziło do emocjonującego tie-break'a. W piątej partii zespół Sampo szybko wypracował sobie bezpieczną przewagę, miał nawet piłkę meczową, jednak nie wykorzystał swojej szansy przy pierwszym podejściu. Walka przedłużyła się i dopiero po kilku akcjach podopieczni Jukki Tuovinena znaleźli skuteczny sposób na zakończenie tego spotkania.
Hurrikaani - Sampo 2:3 (23:25, 24:26, 25:23, 25:20, 17:19)
Hurrikaani: Penttinen (4), Kaatrasalo (11), Hernandez (19), Moilanen (31), Anttila (8), Petrusevics (6), Mäntylä (libero) oraz Niskakangas (9), Vuolle, Kartano.
Sampo: Riihimäki (5), Sivonen (12), Säisä (16), Saldago (27), Haaraniemi (9), Sammelvuo (19), Sairanen (libero) oraz Sisso, Väliaho, Leikas (1).
Ćwierćfinały Pucharu Finlandii - mecze rewanżowe:
9.11.2011 VaLePa - Isku-Volley
9.11.2011 Team Lakkapää – Saimaa Volley
9.11.2011 Raision Loimu – ETTA
9.11.2011 Sampo Pielavesi – Hurrikaani Loimaa
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.