Ligi zagraniczne | 2009-04-09 09:04:29 | Nadesłał: Kinga Popiołek | Źrodlo: Reprezentacja.net
Arkas Spor uległ we wtorek Fenerbahce w drugim pojedynku półfinałowym tureckiej ekstraklasy 1:3. To już drugie spotkanie przegrane przez Izmir z tym zespołem. Pierwszy mecz półfinałowy rozegrany został w sobotę, kiedy to Arkas uległ rywalowi 2:3.
Polak spisywał się we wtorkowym spotkaniu bardzo dobrze - był najlepiej punktującym zawodnikiem swojego zespołu, atakował z 59% skutecznością i bardzo dobrze przyjmował. Niestety dobra gra Gruszki nie wystarczyła Arkasowi, by pokonać Fenerbahce. - Tym bardziej szkoda mi tego przegranego meczu. Czułem się na boisku naprawdę dobrze i wiedziałem, że jestem w stanie wesprzeć drużynę. Niestety to nie wystarczyło. Żałuje, że nie udało się nam doprowadzić do tie-breaka, bo wtedy losy całego pojedynku mogłyby potoczyć się różnie, a tak, mamy dwie porażki na swoim koncie - stwierdził Gruszka.
W grze drużyny z Izmiru widoczny był brak środkowego, a zarazem kapitana Gökana. W pomeczowej rozmowie z Reprezentacja.net podkreślił to również Piotr Gruszka, który stwierdził, że jego drużynie brakowało skutecznej gry blokiem. - Niestety graliśmy bez naszego kapitana, który zawsze "trzymał" grę blokiem zespołu. Co gorsza z powodu kontuzji może on nie zagrać z nami już do końca sezonu - powiedział.
* Rozmawiała Anna Puch
** Więcej w serwisie Reprezentacja.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.