Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi zagraniczne

Ligi zagraniczne | 2009-03-26 21:47:11 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: inf. własna

Serie A: 3:0 w Maceracie, horror w Trento

Fot.: Piotr Wolankiewicz

Runda play-off w siatkarskiej Serie A rozpoczęta. Pierwsze mecze rozegrały dziś zespoły Polaków. Lube Banca Marche Macerata pokonała przed własną publicznością Sisley Treviso. Itas Diatec Trentino potrzebował aż pięciu setów, by pokonać Tonno Callipo Vibo Valentia.

Spotkanie w Palasport Fontescodella zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 3:0. Dwie pierwsze partie zakończyły się zwycięstwem biancorossich 25:21, a trzecia 25:23. Wydawać by się więc mogło, że było to łatwe zwycięstwo podopiecznych Feridnanda De Giorgi. Wbrew pozorom jednak spotkanie było zacięte i wyrównane - goście nie poddali się bez walki.

Sebastian Świderski zdobył dla drużyny 11 punktów - 7 z ataku (50% skuteczność), 2 bezpośrednio z zagrywki i 2 blokiem. Serwisy rywali Polak przyjmował aż 21 razy, osiągając w tym elemencie skuteczność na poziomie 76% (pozytywne) i 52% (perfekcyjne).

Lube Banca Marche Macerata - Sisley Treviso 3-0
(25:21, 25:21, 25:23)

LUBE: Lebl 10, Giovi (L), Vermiglio 1, Bartoletti, Martino 6, Monopoli, Corsano (L), Rodrigao 10, Omrcen 18, Swiderski 11, Podrascanin.

SISLEY: Bortolozzo 1, Fei 15, Gallotta (L), Papi 9, Farina (L), Kohut 6, Antonov, Gustavo 4, Salmon, Cisolla 10, Daldello, Ricardo.

Kibice zgromadzeni w Pala Trento na brak emocji narzekać nie mogli. Itas nienajlepiej rozpoczął spotkanie. Już na początku goście wypracowali sobie przewagę, a później powiększali dystans z trzech (13:16) do pięciu "oczek". Podopieczni Radostina Stoytcheva zerwali się wprawdzie do odrabiania strat, ale było już za późno by odwrócić losy tej partii. Siatkarze z Trento przegrali 22:25. Drugą odsłonę wygrali już pewnie 25:19 i wydawało się, że wszystko "wróciło do normy". Trzeci set padł jednak, po zaciętej walce, łupem gości 23:25. Czwarta, odsłona, wyrównana była jedynie w początkowej fazie. Po pierwszym time-oucie Itas zaczął budować przewagę i na drugiej regulaminowej przerwie prowadził już 16:11. Gospodarze wygrali pewnie 25:17 i o losach meczu zadecydował tie-break. Niestety, ostatniego seta od prowadzenia 5:1 rozpoczęli goście. Kiedy a tablicy wyników widniał rezultat 14:10 dla gości i wydawało się, że jest już po meczu, gospodarze zdobyli 5 punktów z rzędu i mieli w górze pierwszą piłkę meczową (15:14). Rywale jednak zdołali się wybronić i chwilę potem to oni mieli kolejną szansę, by rozstrzygnąć mecz na swoją korzyść (16:17). Nie wykorzystali jej jednak, a jak wiadomo, niewykorzystane okazje się mszczą. tak było i tym razem. Siatkarze z Trento zdobyli trzy kolejne punkty i wygrali 19:17 i całym meczu 3:2.

Michał Winiarski zakończył mecz z dorobkiem 10 punktów, z których 8 zdobył atakiem (38% skuteczność), 1 blokiem i 1 z zagrywki. Przyjął najwięcej serwisów rywali (40) i zanotował w tym elemencie skuteczność 60% (pozyt.) 35% (perf.).
Łukasz Żygadło całe spotkanie oglądał z kwadratu rezerwowych.

Itas Diatec Trentino - Tonno Callipo Vibo Valentia 3-2
(22:25, 25:19, 23:25, 25:17, 19:17)

ITAS: Kaziyski 29, Segnalini (L), Birarelli 9, Della Lunga, Vissotto Neves 24, Grbic 6, Winiarski 10, Bari (L), Piscopo 8.

TONNO: Contreras 23, Cozzi 11, Sammelvuo 9, Vieira De Oliveira 5, Diaz Mayorca 20, Barone 11, Cicola (L).

Spotkania rewanżowe 1/4 play-off Itas i Macerata rozegrają już 29 marca o godz. 18:00.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane