Ligi zagraniczne | 2009-03-24 08:40:41 | Nadesłał: Karolina Burda | Źrodlo: reprezentacja.net
- Teoretycznie jesteśmy faworytem, ale należy pamiętać, że Vibo wygrało chyba pięć meczów z rzędu po 3:0 - mówi w wywiadzie dla Reprezentacja.net Michał Winiarski o zbliżającej się konfrontacji z Valentią w play off.
Runda zasadnicza sezonu 2008/9 Serie A już na nami. Wczorajsze mecze określiły układ tabeli przed fazą play off. Jej zwycięzcą okazał się zespół Sebastiana Świderskiego, nie zaś obrońca tytułu. Czy kolejność w klasyfikacji oddaje potencjał drużyn i zasłużenie to Macerata dzierży tytuł "mistrza wiosny"?
- Ciężko powiedzieć, czy to rzeczywisty układ sił - przyznaje Michał Winiarski. - Graliśmy wczoraj po to, żeby wygrać, tym bardziej, że oba mecze rozgrywane były o tej samej porze i raczej nikt nie kalkulował. Zagraliśmy jak zagraliśmy: prowadziliśmy już 2:1, a przegraliśmy 2:3. Mecz wyglądał jak wyglądał i ten sezon zasadniczy zakończyliśmy na drugim miejscu - podsumowuje niedzielne spotkanie podstawowy siatkarz Itasu Diatec Trentino.
Teraz cała uwaga siatkarskiej Italii skupiona jest na decydującej fazie play off. Na pewno nasz reprezentant zapamięta jednak marcową potyczkę ze Stamlastem na dłużej. Polak skończył tylko jedną piłkę spośród ponad dwudziestu posłanych mu przez Nikolę Grbicia, co dało w przybliżeniu wynik... 5 % w ataku. Rezultat niecodzienny, kibice przecierali oczy ze zdumienia, przeglądając statystyki. Skąd taki wynik?
*więcej na reprezentacja.net
**rozmawiał Tomasz Kowalik
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.