Ligi zagraniczne | 2009-02-22 19:52:45 | Nadesłał: Agnieszka Mrozewska | Źrodlo: inf. własna
W spotkaniu na szczycie 9. kolejki rundy rewanżowej Serie A mistrz Włoch i aktualny lider tabeli, Itas Diatec Trentino, przed własną publicznością podejmował, zajmujących drugą lokatę, gości z Cuneo. Podopieczni Radostina Stoytcheva nie mieli problemów z pokonaniem rywali. Wygrali pewnie w trzech setach, umacniając się tym samym na prowadzeniu w tabeli. O wiele bardziej zacięty pojedynek stoczyła Lube Banca Marche Macerata. Biancorossi na wyjeździe pokonali drużynę Yoga Forlì 1:3, ale aż dwie partie kończyły się walką na przewagi.
Przed tym spotkaniem Itas Diatec Trentino miał zaledwie punkt przewagi w tabeli nad swoim dzisiejszym rywalem drużyną Bre Banca Lannutti Cuneo. Wielu oczekiwało wyrównanego i zaciętego spotkania, tymczasem podopieczni trenera Stoytcheva od początku narzucili rywalom swój styl gry i już na pierwszej przerwie technicznej prowadzili wysoko 8:3. W kolejnych minutach utrzymywali dystans, a w końcówce dorzucili jeszcze kilka "oczek" przewagi (21:14), wygrywając pewnie 25:17. Przebieg drugiej odsłony był niemal identyczny, choć na pierwszej regulaminowej przerwie, goście przegrywali tylko trzema punktami. Jednak siatkarze z Trento wydawali się mieć receptę na każde zagranie rywali. Ponownie wygrali 25:17 i w setach prowadzili już 2:0. Trzecia partia była już nieco bardziej wyrównana. Gościom udało się nawet wyjść na prowadzenie 8:7, ale Itas szybko zniwelował tę przewagę i wyszedł na prowadzenie (16:13, 21:17), by ostatecznie wygrać 25:20 i w całym meczu 3:0.
Michał Winiarski zanotował dziś na swoim koncie 9 punktów - wszystkie z ataku, osiągając w tym elemencie 60% skuteczność. Zagrywki rywali Polak przyjmował aż 25 razy - czynił to ze skutecznością 68% (pozytywne) i 60% (perfekcyjne).
Łukasz Żygadło nie pojawił się na boisku.
Itas Diatec Trentino - Bre Banca Lannutti Cuneo 3:0
(25:17, 25:17, 25:20)
MVP: Andrea Bari
ITAS: Kaziyski 15, Birarelli 6, Vissotto 15, Grbić 5, Winiarski 9, Piscopo 5, Bari (L); Della Lunga.
CUNEO: Wijsmans 12, Gonzalez, Fortunato 7, Nikolov 9, Curti 6, Abbadi 4, Vergnaghi (L); Biribanti 1, Pieri (L), Platenik 2.
Swoje spotkanie z przedostatnią drużyną w tabeli Lube Banca Marche Macerata rozpoczęła zgodnie z planem. Jeszcze przed pierwszą przerwą techniczną zespół Ferdinanda de Giorgi wypracował sobie trzypunktową przewagę, którą skutecznie dowiózł do końca partii. Jednak już początek drugiego seta zwiastował kłopoty. Gospodarze na pierwszym time-oucie tracili do przyjezdnych tylko jedno "oczko". Później nieoczekiwanie wyszli na prowadzenie 16:13 i 21:19 i o losach seta decydowała nerwowa końcówka, w której szczęście uśmiechnęło się do zdobywców Pucharu Włoch. Mimo porażki drużyna Yoga Forlì nie złożyła broni. Podopieczni Piero Molducci'ego na przerwach technicznych prowadzli 8:5 i 16:15. Tym razem to goście z Maceraty odrobili straty i wyszli na prowadzenie 21:19, ale partia, po walce na przewagi, padła łupem gospodarzy, 27:25. W czwartym, i jak się okazało, ostatnim secie biancorossi nie dali już szans rywalom. Szybko wyszli na prowadzenie 8:6, a w kolejnych minutach skutecznie powiększali przewagę (16:11, 21:14), by ostatecznie wygrać 25:16 i w całym meczu 3:1.
Sebastian Świderski zdobył dziś dla swojej drużyny 9 punktów - w tym 1 blokiem - atakując ze skutecznością zaledwie 35%. W przyjęciu natomiast Polak zanotował skuteczność na poziomie 73% (pozytywne) i 27% (perfekcyjne).
Kilerem w zespole z Maceraty okazał się dziś Igor Omrcen, który zakończył mecz z dorobkiem aż 31 punktów (26 atakiem, 1 blokiem i 4 z zagrywki). Nic więc dziwnego, że chorwacki atakujący biancorossich został wybrany MVP spotkania.
Yoga Forlì - Lube Banca Marche Macerata 1:3
(22:25, 25:27, 27:25, 16:25)
MVP: Igor Omrcen
YOGA: Molteni 10, Bittar 19, Haldane 12, Redwitz, Di Franco 9, Patriarca 5, Henno (L); Casadei 7, Bellini 2.
LUBE: Lebl 11, Vermiglio 4, Saraceni 11, Rodrigao 11, Omrcen 31, Świderski 9, Giovi (L); Bartoletti, Monopoli 1, Podrascanin.
Pozostałe wyniki 9. kolejki:
Antonveneta Padova - Stamplast Martina Franca 3-0
(25-18 25-23 28-26)
Tonno Callipo Vibo Valentia - Trenkwalder Modena 3-0
(25-23 25-19 25-20)
Acqua Paradiso Gabeca Montichiari - Copra Nordmeccanica Piacenza 2-3
(25-22 25-22 18-25 22-25 11-15)
Rpa-Luigibacchi.It Perugia - Marmi Lanza Verona 3-2
(23-25 25-20 25-16 21-25 15-12)
Do rozegrania pozostało jeszcze spotkanie Framasil Pineto - Sisley Treviso. Jego wynik nie ma jednak znaczenia dla sytuacji w górnej części tabeli. Po dzisiejszej serii spotkań tabeli przewodzi Itas Diatec Trentino (52 pkt.). Druga jest drużyna z Cuneo (48 pkt.), trzecia, z taką samą ilością punktów, ale gorszym bilansem setów - Lube Banca Marche Macerata. Tabelę zamyka Antonveneta Padova z zaledwie 14 "oczkami" na koncie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.