TAURON Liga | 2020-05-01 15:51:37 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: lsk.plps.pl
Martyna Łukasik, siatkarka Grupa Azoty Chemika Police, w rozmowie o pandemii koronawirusa i minionym sezonie 2019/20.
Jak i gdzie spędzasz czas izolacji?
Martyna Łukasik: - W Gdańsku, z rodzicami i siostrą. Bardzo dużo gramy w planszówki, Justyna ma całkiem niezłą kolekcję. Ostatnio graliśmy w „Ryzyko”. Świetna zabawa, dopóki nie zaczniemy się kłócić. Poza tym seriale i filmy, wzięłyśmy się za klasyki, odświeżamy starsze filmy, choćby „Podziemny krąg”, „Siedem” czy „12 gniewnych ludzi”. W cieplejsze dni jedziemy na działkę, nad jezioro. Tam grillujemy i uciekamy od internetów, totalne wyciszenie.
Jesteś z grupy tęskniącej za ruchem czy cieszącej się odpoczynkiem?
- Trochę zatęskniłam za ruchem. Staram się ćwiczyć w domu. Tabaty, pilatesy czy inne jogi. Jeżeli pogoda pozwala, wychodzimy z Justyną pograć w siatkówko-tenisa stołowego. Do tego dłuższe spacery z psami lub sama idę pobiegać. Kilka kilometrów, amatorsko.
Rozmawiacie z siostrą o siatkówce?
- Nie unikamy. Jeżeli schodzi na siatkówkę, to o niej rozmawiamy, wymieniamy poglądy. Nie jest to jednak temat przewodni, zachowujemy balans i umiar.
*więcej na: lsk.plps.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.