TAURON Liga | 2018-11-13 13:23:54 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: lsk.plps.pl
W drugiej kolejce Ligi Siatkówki Kobiet #VolleyWrocław musiał uznać wyższość rywalek z ŁKS Commercecon Łódź przegrywając 2:3. – Gdyby ktoś przed meczem dał nam ten punkt to wzięłybyśmy go w ciemno – przyznała po meczu kapitan wrocławskiej drużyny, Roksana Wers.
LSK.PLPS.PL: W drugiej kolejce rozgrywek ligowych przegrałyście przed własną publicznością 2:3 z ŁKS Commercecon Łódź. Pomimo, iż to rywalki były stawiane w roli faworytek to pozostał pewien niedosyt bo byłyście o krok od niespodzianki?
ROKSANA WERS: Na pewno nie traktujemy tego meczu jako porażki. Wydaje mi się, że gdyby ktoś przed meczem powiedział nam, że daje nam ten punkt to wzięłybyśmy go w ciemno. To jest zespół, który potrafi grać. Aktualny wicemistrz Polski, który ma w swoich szeregach bardzo doświadczone zawodniczki. Mamy teraz dużo materiału i sporo nauki, aby poprawić pewne elementy. Ważne, aby wyciągnąć wnioski. Musiałyśmy zmierzyć się z dużym blokiem, silnym atakiem ,także ten mecz na pewno zaprocentuje w naszym doświadczeniu. Mam nadzieje, że przełoży to się na kolejne nasze konfrontacje.
Po dwóch kolejkach macie za sobą dwa praktycznie podobne mecze. W obu prowadziłyście 2:0, aby ostatecznie uznać wyższość rywalek 2:3. Czy której z tych porażek bardziej szkoda?
ROKSANA WERS: Każdego meczu niestety szkoda. W obu była podobna sytuacja czyli nasze prowadzenie, a ostatecznie porażka. W Radomiu była szansa na fajne rozpoczęcie sezonu, a w meczu z ŁKS na sprawienie ogromnej sensacji. Na pewno drużyna z Radomia jest nieco bardziej w naszym zasięgu niż drużyna z Łodzi. Trzeba pamiętać o tym, że dla Radomki był to debiut ligowy, więc to też mogło generować pewien stres, a w naszym meczu z ŁKSem pomagał nam wydatnie doping kibiców i atut własnej hali.
Skoro jesteśmy przy atutach to niewątpliwie waszym atutem była dzisiaj zagrywka, w której widać było spore ryzyko, ale też przynosiło to wymierne korzyści. Czy to może być waszą mocną stroną?
ROKSANA WERS: Trener nam cały czas powtarza, że to może być nas duży atut jeśli uda nam się odrzucić przeciwnika od siatki, wtedy ułatwimy sobie grę. Mamy na ten element mocny nacisk i jestem przekonana, że zagrywka będzie właśnie naszą mocną stroną.
*więcej na lsk.plps.pl
**rozmawiał Sebastian Solecki (lsk.plps.pl)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.