TAURON Liga | 2018-11-11 14:40:09 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: lsk.plps.pl
KSZO Ostrowiec pokonał E.Leclerc Radomka Radom 3:1 w meczu 2. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet. - Dla nas był to ciężki mecz. Pierwszy na naszej hali, przed fajnie dopingującą nas publicznością, co dodawało nam skrzydeł. Było ciężko, ale walczyłyśmy z całych sił i to się przełożyło na wynik - powiedziała Anna Miros, MVP ostatniego spotkania.
W piątek ostrowianki rozegrały bardzo dobre spotkanie przeciwko drużynie beniaminka z Radomia. Gospodynie tylko w drugim secie pozwoliły rywalkom przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. - Dla nas był to ciężki mecz. Pierwszy na naszej hali, przed fajnie dopingującą nas publicznością, co dodawało nam skrzydeł. Było ciężko, ale walczyłyśmy z całych sił i to się przełożyło na wynik - powiedziała Anna Miros.
I dodała: - Zdarzają nam się jeszcze przestoje i tracimy kilka punktów z rzędu, ale jest ta siła w zespole, która dała nam motywację do tego, żeby jeszcze powalczyć o tego seta i cały mecz, bo nie wiem, czy dałybyśmy radę w piątym secie, tyle nas to sił kosztowało. Była koncentracja i walka o każdą kolejną piłkę, co przyniosło skutek.
W środę zespół z Ostrowca Świętokrzyskiego zagra na wyjeździe z Energa MKS Kalisz. - Mecz z Radomką to już historia. Wyciągamy to co najlepsze i przygotowujemy się teraz na Kalisz. Na pewno u siebie łatwo skóry nie sprzedadzą. Będą chciały pokazać się u siebie. My też, po jednym zwycięstwie nie zamierzamy spoczywać na laurach. Musimy walczyć i postaramy się o wygraną - zakończyła MVP piątkowego meczu.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.