Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » TAURON Liga

TAURON Liga | 2018-03-31 18:33:39 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna

Agata Nowak: Punkty są teraz na wagę złota

Fot.: Edwin Arturo Vega Aquino

Za zespołem POLI Budowlani Toruń zakończone ostatecznie zwycięstwem starcie z Impelem Wrocław, okupione momentami dramatyczną, pięciosetową walką. - Dziewczynom z Wrocławia należą się gratulacje - zaprezentowały bardzo fajną siatkówkę i ciężko było postawić im się - chwali przeciwniczki Agata Nowak. O nowe punktowe zdobycze Nowak i jej drużyna powalczy już wkrótce. - Znowu zapowiada się na spotkanie za sześć punktów - komentuje zaplanowaną na piątek rywalizację młoda libero.

Po bardzo cenne dwa punkty sięgnęły w środę siatkarki trenera Mirosława Zawieracza, pokonując w hali Orbita zespół Impelek. Do sukcesu przyjezdnych przyczyniła się niewątpliwie najlepiej punktująca spośród torunianek, MVP środowego spotkania - Kinga Hatala, którą wspierała na siatce doświadczona Dorota Ściurka. W podstawowym składzie POLI Budowlanych przeciwko wrocławiankom nie zabrakło oczywiście też mózgu zespołu, rozgrywającej, Marty Wójcik oraz dobrze rokującej libero, Agaty Nowak. Pochodząca z Gdańska zawodniczka nie ukrywa, że wspomniana konfrontacja z Impelem kosztowała jej zespół sporo potu. - Dziewczynom z Wrocławia należą się gratulacje - zaprezentowały bardzo fajną siatkówkę i ciężko było postawić im się. Cieszę się, że w czwartym secie zdołałyśmy wyciągnąć końcówkę, tym samym przeważając szalę na naszą korzyść, a następnie wygrać także tie-breaka - zaznacza Nowak. Co zdaniem Agaty Nowak było główną przyczyną kłopotów POLI Budowlanych w spotkaniu z Impelem? - Szczerze mówiąc, na początku każdego z setów popełniłyśmy dużo błędów: w przyjęciu, w ataku, czy też w dograniach - przyznaje zawodniczka toruńskiego zespołu. Zadania nie ułatwiały Toruniowi także szukające swoich szans miejscowe. - Impel to bardzo dobry, młody i waleczny zespół. Choć przyjechałyśmy do Wrocławia po trzy punkty, nastawiałyśmy się na to, że czeka nas z nim bardzo trudna przeprawa - zdradza zawodniczka.

W poprzedniej ligowej kolejce torunianki podejmowały na własnym terenie DevelopRes SkyRes Rzeszów. Również tamtej rywalizacji towarzyszyło sporo nerwów. - To był tak naprawdę mecz o dwóch twarzach. W dwóch pierwszych setach zwyciężyłyśmy, grając bardzo dobrą siatkówkę. Niestety, po dziesięciominutowej przerwie czegoś nam zabrakło, z lekka zagubiłyśmy się i zawodniczki z Rzeszowa odskoczyły nam, aż rozstrzygnęły to spotkanie swoim zwycięstwem. Szkoda, bo potrzebujemy punktów, a każdy z nich jest na wagę złota - informuje libero i trudno się z nią nie zgodzić. Do końca fazy zasadniczej toruniankom pozostały już tylko dwa spotkania, tj. z ostatnim w klasyfikacji MKS-em Dąbrową Górniczą, a następnie z sytuowanym w czubie tabeli ŁKS-em Commercecon Łódź. O ile dąbrowianki to z pewnością rywal w zasięgu POLI Budowlanych, o tyle ugrać coś z łodziankami, w dodatku w ich hali, będzie wyjątkowo trudnym zadaniem. - Na ten moment o ŁKSie jeszcze w ogóle nie myślimy, najważniejsza jest Dąbrowa. Znowu zapowiada się na spotkanie za przysłowiowe sześć punktów - kwituje siatkarka. - Musimy być przygotowane i zrobić wszystko, żeby zwyciężyć, to dla nas ważne. Tak naprawdę każdy mecz jest teraz istotny - zajmujemy mało komfortowe miejsce w ligowej tabeli, zatem sytuacja wymaga od nas bicia się o każdy punkt i pracy nad tym, co szwankowało dotąd w tym sezonie - dodaje kończąc swoją wypowiedź Agata Nowak.


* Rozmawiała Sylwia Kuś-Vega - przegladligowy.com

** Fotogaleria z meczu Impel - POLI Budowlani dostępna tutaj

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane