Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » TAURON Liga

TAURON Liga | 2017-10-21 00:28:09 | Nadesłał: Sylwia Kuś-Vega | Źrodlo: inf. własna

Dorota Wilk: Jestem dumna z mojej drużyny

Fot.: Edwin Arturo Vega Aquino

Po wyjazdowym meczu z Impelem, podopieczne trenera Jacka Pasińskiego powracają na parkiet, by walczyć o pierwsze w nowych rozgrywkach ligowych zwycięstwo. W co w tym sezonie mierzy Enea PTPS? - Przede wszystkim chcemy zakończyć sezon w dobrym zdrowiu. Mimo że nie mamy jakiegoś ultimatum od prezesa czy zarządu klubu, nie chcemy oczywiście walczyć o ostatnie lokaty. Na pewno cieszyłoby nas miejsce w pierwszej czwórce - jest to zawsze fajne wyróżnienie. Póki co, będziemy starać się robić wszystko, by prezentować się jak najlepiej - zapowiada rozgrywająca drużyny Enea PTPS, Dorota Wilk.

Apetyt na zwycięstwo i chęci nie wystarczyły wam do pokonania Impelek - to do miejscowych powędrował komplet punktów za rozegrany w Orbicie mecz...

Dorota Wilk: - Szkoda, bardzo szkoda, że tak się stało, szczególnie, że nadganiałyśmy te stracone punkty. Zabrakło gdzieś na pewno naszych trzech zawodniczek - nie mogły one wystąpić w tym spotkaniu, co pokrzyżowało nasze plany gry. Niezależnie od tego, myślę, że godnie powalczyłyśmy z wrocławskimi przeciwniczkami. Jestem naprawdę dumna z mojej drużyny - żadna z naszych zawodniczek nie zwiesiła w tym starciu głowy. Rezultat niestety jest, jaki jest i musimy po prostu oddać wyższość rywalkom.

Co ciekawe, wszystko zaczęło się dla was szczęśliwie - od zwycięstwa w pierwszym secie. Co, w twojej opinii, zadecydowało o końcowym wyniku, korzystnym dla młodego składem Impelu? Wasze plany na wyjazdowy bój we Wrocławiu były zapewne inne.

- Myślę, że główną przyczyną był na pewno brak konsekwencji i kończącego ataku. Jadąc do Wrocławia liczyłyśmy na zwycięstwo, jednak czułyśmy, że będzie to ciężki mecz. Choć Impel stanowią młode zawodniczki, nie można z góry skazywać ich na porażkę. My dobrze o tym wiedziałyśmy. Ta młodzież jest coraz bardziej ograna, za sprawą czego prezentuje się naprawdę skutecznie, no i pewnie stąd taki rezultat tego spotkania.

W zespole Enea PTPS występujesz razem z siostrą - Agatą Babicz. Jak ta rodzinna relacja wpływa na waszą współpracę?

- Nie ukrywam, że cieszę się, iż gramy tutaj razem. O to mi właśnie chodziło, by poczuć tę więź i radość ze wspólnej gry. Być w jednej ekipie z siostrą to świetna sprawa - znamy się całe życie, więc mamy do siebie pełne zaufanie. Sióstr w naszej drużynie mam w sumie więcej - tworzymy tak fajny skład, że również pozostałe dziewczęta traktuję prawie jak siostry. Co ważne, nie ma między nami żadnych konfliktów.

Po wyjazdowym meczu we Wrocławiu, kolejne spotkanie ligowe zagracie już na własnym parkiecie. Jak zapatrujesz się na wasze nowe rywalki, zespół z Dąbrowy? Sądzisz, że uda wam się zapisać pierwszą wygraną?

- Każda porażka czegoś uczy, zatem także z tej, z Impelem, wyciągniemy wnioski. Czas teraz na analizę, co możemy zrobić lepiej. Dąbrowa to następny młody i waleczny zespół. Jak widać po meczu z Muszyną, który zakończył się dopiero po pięciach setach, gra przeciwko MKS-owi nie będzie łatwa. Podejrzewam, że o wyniku naszego spotkania z Dąbrową zadecyduje dyspozycja dnia. Zobaczymy, jak potoczy się ta rywalizacja.

W co mierzycie w tym sezonie ligowym? Co będzie waszym planem minimum?

- Przede wszystkim chcemy zakończyć sezon w dobrym zdrowiu - taki jest plan i ja jestem jak najbardziej "za" (uśmiech). Mimo że nie mamy jakiegoś ultimatum od prezesa czy zarządu klubu, nie chcemy oczywiście walczyć o ostatnie lokaty, tylko o "coś". Na pewno cieszyłoby nas miejsce w pierwszej czwórce - jest to zawsze fajne wyróżnienie. Póki co, starać się będziemy robić wszystko, by prezentować się jak najlepiej.


* Rozmawiała Sylwia Kuś-Vega - przegladligowy.com

** Fotogaleria ze spotkania Impel - Enea PTPS dostępna tutaj

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane