TAURON Liga | 2017-10-18 23:01:13 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf.własna
W poniedziałkowe popołudnie we wrocławskiej Hali Orbita Impelki bardzo udanie zainaugurowały nowy sezon Ligi Siatkówki Kobiet. Spotkanie obfitowało w wiele emocji. Ostatecznie po czterosetowej walce lepsze okazały się gospodynie. Po problemach w pierwszej partii, podopieczne trenera Marka Solarewicza nie pozwoliły odebrać sobie zwycięstwa. - Obudziłyśmy się we właściwym momencie i zaczęłyśmy grać swoją siatkówkę - powiedziała po meczu środkowa, Aleksandra Trojan.
Spotkanie od początku wskazywało, że będzie mu towarzyszyło sporo emocji. Zawodniczki po obu stronach siatki pokazały ogrom woli walki, o czym świadczy spora liczba długich akcji, okraszona wspaniałymi obronami. - Na pewno ciężko się gra pierwszego seta w nowym sezonie. Na szczęście obudziłyśmy się we właściwym momencie i zaczęłyśmy grać swoją siatkówkę - powiedziała tuż po meczu Aleksandra Trojan. Kolejne sety tylko potwierdzały to co działo się na początku meczu. - Ten mecz charakteryzowało to, że w pierwszym secie walczyłyśmy punkt za punkt. W następnych partiach jedna drużyna robiła przewagę, później druga odrabiała straty. W efekcie końcówki okazały się zacięte. Cieszę się, że w najważniejszych momentach pokazałyśmy charakter - dodała środkowa.
W trakcie meczu kilkukrotnie trenerzy obu ekip mieli zastrzeżenia do pracy arbitrów. W efekcie na początku czwartego seta sędzia główny dwukrotnie ukarał czerwonym kartonikiem zespół Impela Wrocław. "Darmowe" punkty znacznie powiększyły dorobek pilanek. Gospodynie nie zamierzały się jednak poddawać i szybko zabrały się za odrabianie strat. - Wydaje mi się, że te czerwone kartki bardzo nas zmotywowały - przyznała była zawodniczka klubu z Bielsko-Białej. - Dostałyśmy takiego powera i udało nam się zniwelować straty. Chciałyśmy pokazać się z dobrej strony i to tam się udało.
Zespół z Wrocławia przed tym sezonem przeszedł niemałą rewolucję kadrową. W składzie pojawiło się kilka młodych zawodniczek, dla których jest to debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Aleksandra Trojan uważa jednak, że to nie jest problemem. - Bardzo dobrze odnalazłyśmy się w nowej sytuacji. Tworzymy zgrany i fajny młody zespół. Brak ogrania w lidze nie jest problemem, bo dziewczyny grały w kadrach kadetek i juniorek, więc wbrew pozorom mają bardzo duże umiejętności. Na pewno nie raz je udowodnią.
Mimo młodego wieku Impelki nie zamierzają łatwo się poddawać i zapowiadają walkę o wygraną w każdym spotkaniu. Pierwszy krok już zrealizowały. Wygrana na inaugurację sezonu na pewno może napawać optymizmem. - Naszym priorytetem było wygrać pierwszy mecz i dobrze zacząć sezon. Ta sztuka nam się udała. Podobno jeżeli dobrze zacznie się sezon, to później jest już z górki. Mam nadzieję, że tak będzie w naszym przypadku - przyznała z uśmiechem Aleksandra Trojan - Stawiamy sobie jak najwyższe cele. Chcemy wygrywać mecz po meczu. Czas pokaże co z tego wyjdzie.
Wrocławianki kolejny mecz rozegrają w sobotę w Bydgoszczy z tamtejszym Pałacem. Czy zawodniczki przygotowują się już do tego pojedynku? - Na razie skupiałyśmy się na Pile. Teraz będziemy mogły spokojnie myśleć o nadchodzącym meczu i dalszej części sezonu. Oczywiście chcemy jechać do Bydgoszczy po wygraną. Generalnie zawsze jak się wychodzi na boisko to chce się wygrać, więc tak samo będzie tym razem - kończy Aleksandra Trojan.
* Rozmawiała i opracowała Danka Albrecht - przegladligowy.com
** Fotogaleria ze spotkania Impel - ENEA PTPS dostępna tutaj
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.