TAURON Liga | 2016-08-12 22:14:24 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: mksmuszynianka.com
Koleta Łyszkiewicz po pięciu sezonach spędzonych w Bielsku-Białej postanowiła przenieść swe talenty nad Poprad, by pod okiem trenera Bogdana Serwińskiego rozwijać się na nowej dla siebie pozycji na boisku - atakującej.
Po kilku latach przeniosłaś się z Bielska-Białej do Muszyny. Co skłoniło Cię do wybrania akurat tego miejsca na Twojej „siatkarskiej drodze”?
Koleta Łyszkiewicz: - Tak naprawdę wiele aspektów przemawiało za tym wyborem. Przede wszystkim Muszyna jest klubem z dużymi tradycjami i osiągnięciami w kraju i rozgrywkach międzynarodowych. Wiem, że tu będę mogła się rozwijać i grać, pod okiem doświadczonych trenerów. Uważam, że to będzie dla mnie najlepsze.
Muszyna to maleńskie górskie miasteczko. Czy nie będzie to dla Ciebie problemem?
- Szczerze to teraz jestem na etapie życia że potrzebuje trochę spokoju. To prawda, że Muszyna to małe, ale za to sympatyczne i ciche miasteczko, które sprzyja w osiągnięciu harmonii i wewnętrznego spokoju. A co więcej? Przede wszystkim kocham krajobrazy górskie, także tym bardziej jest to miejsce dla mnie.
Nowy sezon w Muszynie to także początek pracy z bardzo doświadczonym i uznanym trenerem Bogdanem Serwińskim. Jak zapowiada się Twoja współpraca z trenerem?
Cóż mogę powiedzieć - jest to dla mnie prawdziwy zaszczyt pracować z tak wybitnym i doświadczonym trenerem. Liczę, że współpraca będzie doskonała
*więcej na: mksmuszynianka.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.