TAURON Liga | 2016-02-12 18:17:36 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: developres.rzeszow.pl
W sobotę zespół Developresu SkyRes Rzeszów we własnej hali zmierzy się z BKS-em Aluprof Profi Credit Bielsko-Biała. Przed drużyną z Podkarpacia trudne spotkanie, ale rzeszowianki pokazały ostatnio, że potrafią radzić sobie z wyżej notowanym rywalem.
W meczu Developresu z BKS-em emocji nie powinno zabraknąć. Smaczku spotkaniu dodaje rywalizacja rzeszowianek z byłym trenerem naszej drużyny, Mariuszem Wiktorowiczem. Szkoleniowiec ten w grudniu ubiegłego roku pożegnał się z zespołem ze względu na słabe wyniki.
Trenera Wiktorowicza zastąpił Jacek Skrok. Jak dotąd zespół pod jego wodzą nie wygrał jeszcze meczu. W ostatnim spotkaniu w Łodzi rzeszowianki zdobyły pierwszy w tym roku punkt. Zagrały dobre spotkanie, co napawa optymizmem przed sobotnią konfrontacją z BKS-em.
Faworytem będzie zespół z Bielska. Nie oznacza to jednak, że nasz zespół łatwo odda punkty w tym spotkaniu. Nasze siatkarki podbudował ostatni mecz w Łodzi z Budowlanymi, przegrany dopiero po tie-breaku 2:3. BKS do Rzeszowa przyjedzie z kolei podrażniony porażką na własnym boisku z PTPS-em Piła 1:3. Po niej bielszczanki spadły na ósme miejsce w tabeli. Na koncie mają 24 punkty. Developres z pięcioma punktami zamyka stawkę.
Przed meczem powiedzieli
Agata Skiba, przyjmująca Developresu SkyRes Rzeszów: - Czeka nas ciężki mecz. Wcześniejsze spotkania pokazały jednak, że potrafimy grać z teoretycznie lepszymi przeciwnikami. Lepiej nam to wychodzi, gdy nie ma mamy dodatkowej presji. W sobotnim meczu to Bielsko będzie faworytem, dlatego myślę, że można spodziewać się ciekawego spotkania. Liczę, że wyjdziemy na boisko z wiarą we własne umiejętności i znów uda nam się zapunktować.
Magda Jagodzińska, atakująca Developresu SkyRes Rzeszów: - Przed nami trudny mecz, w którym postaramy się o kolejne punkty. W poniedziałek przełamałyśmy się w Łodzi. Zdobyłyśmy punkt, co na pewno poprawiło nasze morale po ostatnich spotkaniach. Pokazałyśmy, że potrafimy walczyć do końca do dobry wynik i sprawić niespodziankę. Chcemy to powtórzyć w meczu z Bielskiem, a może pokusić się o coś więcej.
Jacek Skrok, trener Developresu SkyRes Rzeszów: - Małymi krokami zbliżamy się do tego, co chcemy grać. Waleczność jest, brakuje nam trochę sprytu. Dobrze by było, gdyby dziewczyny złapały trochę luzu. W sobotę to Bielsko będzie faworytem. Emocji pewnie nie zabraknie. Podtekstów również. Być może dziewczyny będą chciały pokazać trenerowi Wiktorowiczowi, że umieją grać w siatkówkę. Nie chciałbym jednak pompować balonu, bo nic nie musimy nikomu udowadniać. Liczę na dobry mecz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.