Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » TAURON Liga

TAURON Liga | 2016-01-25 21:15:15 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: orlenliga.pl

Agata Sawicka: Bardzo mi tego brakowało

Fot.: CEV

W hicie 15. Kolejki ORLEN Ligi Impel Wrocław pokonał Chemik Police 3:2. - Zrobię wszystko, żeby dziewczyny dobrze czuły się na boisku – przyznała po meczu wracająca po kontuzji Agata Sawicka.

Gratuluję wygranej z Chemikiem Police 3:2. Jak może Pani ocenić spotkanie przeciwko mistrzyniom Polski?

AGATA SAWICKA:
- Jak wiadomo najważniejszy jest wynik, a ten bardzo nas cieszy. We wczorajszym meczu z Chemikiem Police powalczyłyśmy bardzo mocno. Byłyśmy nastawione na walkę i myślałyśmy sobie, że jeśli w Dreźnie mogłyśmy i jeśli Pomi mogło to my też. Wierzyłyśmy, że nas też na to stać. Chciałyśmy osiągnąć dobry wynik i to się udało.

W pierwszej rundzie przegrałyście w Szczecinie 0:3. W dzisiejszym meczu była pewnie w was ogromna chęć rewanżu i pokonania mistrza Polski?

- Oczywiście, że tak. Prawda jednak jest też taka, że nasze rywalki nie są teraz w optymalnej formie, tak samo zresztą jak i my. To nie był najlepszy mecz Chemika i wszyscy o tym wiedzą. My też jednak możemy zagrać jeszcze o wiele lepiej co często udaje nam się pokazać na treningach. Najważniejsze mecze dopiero przed nami. To ogromny handicap, że wygrałyśmy dzisiaj ten mecz. To naprawdę bardzo dobrze robi na głowę i mobilizacje.

W trzecim secie widać było w końcu w waszym zespole radość z gry i dużą pewność siebie. Chyba potrzebowałyście takiego momentu?

- Dokładnie tak było. Wszystko się zmienia jak człowiek zaczyna wierzyć, jak głowa inaczej pracuje. Umiejętności to nie zawsze wszystko. Jeśli się bardzo mocno wierzy i walczy to myślę, że możemy wiele osiągnąć.

Ostatnia akcja pierwszego seta długo była na ustach kibiców. Myśli Pani, że gdyby zakończenie premierowej odsłony wyglądało inaczej to również cały mecz potoczyłby się inaczej?

- Być może, ale kontrowersyjna piłka sprawiła, że mecz wyglądał inaczej. W relacjach telewizyjnych widać było, że powinien być punkt dla nas, ale to nic nie zmieni. Faktycznie mogłoby być inaczej, ale najważniejsze jest to, że mecz jest do przodu i wygrany. Inaczej byłoby jeślibyśmy ten mecz przegrały. Wtedy mogłybyśmy mieć pretensje nie tylko do siebie, ale też do sędziów. Jako zespół wygrany nie powinnyśmy jednak wygłaszać takich pretensji.

*Autor: Sebastian Solecki
**Więcej na orlenliga.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane