TAURON Liga | 2015-12-18 22:46:45 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: orlenliga.pl
59-letni Jacek Skrok od środy został nowym szkoleniowcem Developresu SkyRes Rzeszów. Urodzony w Radomiu trener zastąpił na tym stanowisku zwolnionego przed dwoma tygodniami Mariusza Wiktorowicza, który z kolei został trenerem ekipy z Bielska-Białej.
Developres zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i jest to wynik zdecydowanie poniżej oczekiwań działaczy. Jaka jest pana zdaniem przyczyna takiego stanu rzeczy?
Jacek Skrok: - Jakieś rozmowy i przemyślenia były, ale nie chciałbym się na ten temat teraz wypowiadać. Mam pewne przypuszczenia, ale czy to się potwierdzi w rozmowie ze sztabem szkoleniowym czy zawodniczkami, to tego nie wiem. Na pewno dla tych dziewczyn, nie tylko z Developresu ale też z innych klubów, to duże wyzwanie i to je przerasta. Dziewczyny mają jednak grać. One i klub mają to szczęście, że liga jest zamknięta i pozwala na jakąś spokojną pracę i myślenie o przyszłości.
Zasięgał pan opinii byłego już trenera - Mariusza Wiktorowicza na temat sytuacji w drużynie, czy może dopiero zamierza pan z nim porozmawiać?
- Tak to się szybko potoczyło, że nie rozmawiałem jeszcze z Mariuszem. On kiedyś był moim zawodnikiem i znamy się. Myślę, że kontakt z nim będzie jak najbardziej wskazany.
Teraz jest dłuższa przerwa w rozgrywkach. Jak pan zamierza wykorzystać ten okres i na czym pan się najbardziej skupi?
- Przede wszystkim na poprawie wszystkich elementów gry - od przyjęcia po atak, który też różnie funkcjonował. Zresztą to wszystko jest ze sobą powiązane. Podstawową rzeczą, którą jeszcze bardziej widać w żeńskiej niż męskiej siatkówce, to jest zagrywka. Co mecz mamy tego przykłady, że kto lepiej zagrywa to wygrywa i to jest element, na którym się bardziej skupimy niż nad innymi.
*więcej na:orleliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.