TAURON Liga | 2015-11-04 00:16:43 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: orlenliga.pl
- Odbijamy się od dna, bo poprzednie mecze dały nam dużo do myślenia - mówi przyjmująca Developresu SkyRes Rzeszów, Paulina Głaz. Podopieczne trenera Mariusza Wiktorowicza wygrały seta w spotkaniu z Tauronem MKS Dąbrową Górniczą.
ORLENLIGA.PL: Po trzech porażkach 0:3 wreszcie ugrałyście seta, ale chyba niedosyt pozostał bo szansa na co najmniej punkt w meczu z Dabrową Górniczą była spora…
Paulina Głaz: Odbijamy się od dna, bo poprzednie mecze dały nam dużo do myślenia. Musiałyśmy się w końcu wziąć w garść. To jest krok do przodu i musimy dążyć żeby to utrzymać i grać jeszcze lepiej. Z każdym przeciwnikiem postawić się mocno i grać punkt za punkt no i zacząć wygrywać.
Ten mecz miał dwie części, dwa pierwsze sety w których dominowały rywalki i dwa następne w których to pani zespół zaprezentował zupełnie inne oblicze. Z czego to wynikało?
- W tych dwóch pierwszych setach walczyłyśmy, goniliśmy rywalki ale zabrakło nam bardzo nie wiele. W kolejnych złapałyśmy już wiatr w żagle, w końcu uwierzyłyśmy w siebie. Fajnie już ta gra wyglądała tylko szkoda, że nie udało się doprowadzić do tie-breaka, a było bardzo blisko.
W czwartym secie prowadziłyście 24:22 i meczowy punkt był na wyciągnięcie ręki. Tak jednak się nie stało dlaczego?
- Drobne detale zaważyły. Dogranie, przyjęcie może też i więcej szczęście miały rywalki. Wszystko po trochu. Na to się złożyło.
*więcej na orlenliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.