Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » TAURON Liga

TAURON Liga | 2015-11-02 21:09:01 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: kspalac.bydgoszcz.pl

Adam Grabowski: Obraliśmy słuszny kierunek

Cztery porażki w ORLEN Lidze absolutnie nie oznaczają zwieszenia głów w szeregach Pałącanek. - Widzę bardzo dużo pozytywnych rzeczy, które dzieją się na boisku po naszej stronie. Jeżeli ktoś tego nie widzi, to mogę mu tylko współczuć - mówi trener Grabowski.

Za nami cztery kolejki ORLEN Ligi. Czy oczekiwania, które miał pan przed sezonem odnośnie swojej drużyny, pokryły się z rzeczywistością?

Adam Grabowski
: - Są zawodniczki, które zaskoczyły mnie bardzo pozytywnie. Uważam, że robią one krok do przodu, może nie w jakimś szalonym tempie, ale poprawa jest zauważalna. To jest większa grupa. W mniejszej grupie są siatkarki, które zawodzą, spodziewałem się po nich więcej i na dzień dzisiejszy na pewno nie pokazują tego, na co je stać. Taka jest ogólna ocena sytuacji.


Co uważa pan za główny pozytyw w dotychczasowych meczach, a co zapisałby pan po stronie minusów?

- Minusem jest przede wszystkim to, że w ostatnich meczach szwankowało nam przyjęcie. A wszelkie statystyki i analizy pokazują, że kiedy dobrze przyjmujemy lub dogrywamy piłkę do siatki, wyglądamy całkiem nieźle. Wypadamy w tym na przykład lepiej od drużyny z Bielska-Białej. Z przyjęciem mamy największy problem i pracujemy, żeby to poprawić. Plusem zaś jest to, że zespół dobrze reaguje na taktyczne ustawienie w obronie. Dużo piłek podbijamy, wyblokowujemy. Współpraca blok-obrona działa więc bardzo pozytywnie według mojej oceny. Samych bloków punktowych mamy mało, bo nie dysponujemy wysokimi zawodniczkami i wszyscy nasi dotychczasowi rywale mają znacznie lepsze warunki fizyczne.


Czy dotychczasowe wyniki zespołu w tym sezonie spowodowały lub spowodują jakieś zmiany w prowadzeniu drużyny, w treningach?

- Absolutnie nie ma takiej potrzeby. Widzę bardzo dużo pozytywnych rzeczy, które dzieją się na boisku po naszej stronie. Jeżeli ktoś tego nie widzi, to mogę mu tylko współczuć. Uważam, że obraliśmy słuszny kierunek i wszyscy widzimy, że wiele rzeczy ma sens. Musimy po prostu je dopracować i doszlifować, żeby były skuteczniejsze. Nie możemy zapominać też o tym, że nasi przeciwnicy dysponują taką siłą na siatce, że nie wszystko nam wyjdzie. Zespół z Sopotu pozwalał nam grać fasta (atak z obiegnięcia - przyp.red.), więc usilnie wykorzystywaliśmy go do końca meczu. Za to drużyny z Łodzi i Bielska-Białej już nam na to nie pozwoliły, podwajały blok i wtedy środkowe miały za zadanie głównie zmylić rywala, a skrzydła miały kończyć. Trudno, nie mamy wpływu na to, jak przeciwnik zareaguje. Ale generalnie jestem zadowolony!

*więcej na: kspalac.bydgoszcz.pl

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane