TAURON Liga | 2015-11-02 13:39:35 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: orlenliga.pl
Bydgoski KS PAŁAC doznał czterech porażek w ORLEN Lidze. Tym razem podopieczne trenera Adama Grabowskiego uległy w trzech setach siatkarkom z Bielska-Białej. - Przed meczem miałyśmy dużo założeń, nie udało się wszystkiego zrealizować. Starałyśmy się bardzo, ale nie pokazałyśmy wszystkiego co potrafimy - podsumowała środkowa, Małgorzata Śmieszek.
ORLENLIGA.PL: Obie drużyny przed tym spotkaniem czekały na pierwszą wygraną. KS PAŁAC ciągle jeszcze musi czekać na premierowe zwycięstwo.
Małgorzata Śmieszek: Niestety, kolejny raz nie wyszło. Przed meczem miałyśmy dużo założeń, nie udało się wszystkiego zrealizować. Starałyśmy się bardzo, ale nie pokazałyśmy wszystkiego co potrafimy.
Na ten moment Waszym największym mankamentem jest przyjęcie. Od tego wszystko tak naprawdę się zaczyna.
- Nie wychodzi nam ten element, tak jakbyśmy tego chciały. Jednak cały czas na treningach pracujemy nad przyjęciem zagrywki, ćwiczymy ten element i wierzę, że w końcu to zaskoczy.
Miałyście fragmenty dobrej gry, zwłaszcza w drugim secie, kiedy goniłyście BKS Aluprof. To jednak wciąż mało, żeby myśleć o zwycięstwie, nawet o wygraniu seta. Brakuje takiej ciągłości w grze.
- Dokładnie, tracimy punkty przez nasze głupie błędy. Przede wszystkim kluczem jest właśnie przyjęcie, bo jak piłka nam ucieka to ciężko jest z nią cokolwiek zrobić, skutecznie zaatakować. Musimy też więcej pomagać sobie serwisem, bo potrafimy dobrze zagrywać. Wówczas set robi się wyrównany.
*więcej na orlenliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.