Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » TAURON Liga

TAURON Liga | 2015-10-15 18:22:14 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: atomtrefl.pl

Maja Tokarska: Chcemy po prostu wygrać

fot.: Anna Gumowska

Już dziś o 20:00 siatkarki PGE Atomu Trefla Sopot spróbują wydrzeć Chemikowi Police Superpuchar Polski. Aktualne mistrzynie kraju triumfowały w meczu o to trofeum w minionym sezonie, a zatem także będą podwójnie zmotywowane, by ponownie zagościło ono w klubowej gablocie. To sprawia, że mecz o Superpuchar Polski powoli traci miano starcia czysto towarzyskiego, a zyskuje rangę pojedynku dwóch najlepszych ekip siatkarskich w kraju.

Spędziłaś z drużyną druga połowę okresu przygotowawczego, ale za to bardzo intensywną.

Maja Tokarska:
-Zgadza się. Dołączyłam do drużyny już na same sparingi, więc zagrałam w łącznie siedmiu meczach, a zatem w ciągu półtora tygodnia miałyśmy naprawdę bardzo dużo grania. Ten czas oceniam dobrze, chyba przebiegł tak, jak rzeczywiście miał, bo w tym czasie przegrałyśmy tylko dwa mecze, a nasza gra wyglądała w miarę w porządku. Cieszę się, że jesteśmy dalej w bardzo podobnym składzie, bo nie potrzebujemy tyle czasu na zgranie się i szybciej rozumiemy, co trener chce nam przekazać. Zasady są takie same jak rok temu, kontynuujemy po prostu pracę z poprzedniego sezonu , więc myślę, że nie będzie większych problemów. Może Maret będzie potrzebowała odrobinę więcej czasu, bo Danica była z nami od początku przygotowań. Niemniej Maret grała w tych sparingach bardzo fajnie, więc myślę, że jesteśmy już gotowe i na Superpuchar, i na ligę.

Jako środkowa po tym czasie rozumiesz się już z rozgrywającą bez słów, czy potrzeba nieco więcej czasu?

- Myślę, że już się skomunikowałyśmy, bo Danica jest bardzo dobrą rozgrywającą i nie ma tu żadnego problemu. Dobrze nam się współpracuje.

Obecna forma wystarczy, aby być lepszym od Chemika Police już teraz, w Superpucharze?

- Drugi mecz sezonu też zagramy z mistrzyniami Polski, ale to superpuchary bywają meczami bardzo jednostronnymi. Nie będę wróżyć z fusów, bo nie wiem, czy ten mecz będzie jednostronny, czy wyrównany. Jesteśmy dobrze przygotowane i na pewno trener nastawia nas na to, że chcemy wygrać ten puchar, a nie tylko być tłem dla Polic. Jedziemy więc po wygraną. Jaki będzie ten mecz to tak naprawdę zależy przecież także od Chemika, dyspozycji dnia. My robimy wszystko, by jak najlepiej się do tego meczu przygotować i oczywiście chcemy wygrać.

Zadajesz więc kłam temu, że to puchar bez znaczenia, a sam mecz to mecz towarzyski.

- Kiedy był organizowany w Szamotułach przy okazji turnieju towarzyskiego, to był tak traktowany, bo był po prostu dodatkowym meczem na turnieju i rzeczywiście nie sprawiało to wrażenia, że trofeum jest istotne. Teraz jedziemy specjalnie na drugi koniec Polski, na Śląsk tylko po to, by zagrać ten jeden jedyny mecz. Jest to dobrze rozreklamowane wydarzenie, dużo się o nim mówi, jest o tym sporo głośniej, niż było kiedyś. Wiadomo, że nie chcemy wyjść na boisko, aby przegrać, więc być może wygrana dałaby nam jakąś satysfakcję czy wiązała się z pewnym prestiżem. Ten mecz ma dla nas na pewno znaczenie i oczywiście chcemy po prostu wygrać.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane