TAURON Liga | 2015-08-03 10:31:28 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: impelwroclaw.pl
Agnieszka Kąkolewska, środkowa wrocławskiego zespołu nie może się doczekać startu nowego sezonu. - Niektóre zespoły zmieniły się diametralnie, ale coraz więcej wzmocnień działa na korzyść wszystkich - zawodniczek, klubów, poziomu ligi. Myślę, że w tym sezonie nie będzie już takiego podziału wśród zespołów - jak w latach poprzednich, a Chemik nie będzie miał łatwej drogi po złoto - stwierdziła młoda zawodniczka.
W tym sezonie zmienił się system rozgrywania play-offów w Orlen Lidze. Myślisz, że to dobry pomysł - patrząc na Wasz udział w turnieju kwalifikacyjnym do IO?
- Wydaje mi się, że wszystko okaże się w praktyce (śmiech).
Podczas Igrzysk w Baku mogliście korzystać z systemu challenge - jak oceniasz ten system? Myślisz, że takowy przydałby się w Orlen Lidze?
- Uważam, że jest wiele spornych sytuacji, w których taki system przydałby się również w Orlen Lidze. W Baku wszystko działało jak należy, więc jak najbardziej byłabym za, jeżeli byłaby propozycja wprowadzenia systemu challenge.
Impel po raz kolejny będzie miał szansę zagrać w elitarnej Lidze Mistrzyń. Co utkwiło Ci najbardziej w pamięci z zeszłorocznej edycji rozgrywek?
- Był to debiut klubu jak i mój - także pierwsze koty za płoty. Nie był on może wymarzony, ale wierzę, że w tym sezonie zaprezentujemy się na europejskich parkietach o wiele lepiej.
W grupie E zagracie z Fenerbahce, Telekomem i DSC - o co - Twoim zdaniem - powalczycie w tegorocznej edycji Ligi Mistrzyń?
- Tak jak powiedziałam wcześniej, na pewno trzeba skupić się na swojej grze i walczyć, ponieważ nie mamy nic do stracenia. Wszyscy znają te zespoły i wiedzą, że łatwo nie będzie. To jest Liga Mistrzyń, więc nie ma słabych drużyn.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.