TAURON Liga | 2015-07-25 17:42:23 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: orlenliga.pl
Danica Radenković w najbliższym sezonie będzie jedną z dwóch rozgrywających w PGE Atomie Treflu Sopot. Serbka jest na tę chwilę trzecią zagraniczną siatkarką w zespole wicemistrzyń kraju - skład uzupełniają jeszcze Amerykanka, Brittnee Cooper, a także Holenderka, Maret Grothues-Balkestein. Co przed przyjazdem do Sopotu mówi serbska rozgrywająca?
Od tego sezonu będziesz decydowała razem z Anna Kaczmar o rozegraniu w PGE Atomie Treflu Sopot. Co sprawiło, że zdecydowałaś się na zmianę klubu?
Danica Radenković: - Było sporo powodów, które sprawiły, że podjęłam taką decyzję. Najważniejszymi spośród nich było jednak kilka aspektów. Przede wszystkim jest to bardzo dobry klub, który prowadzi świetny trener i sztab szkoleniowy, a to dla mnie bardzo istotne. Poza tym sporo kibiców interesuje się tym klubem, a i samo miasto Sopot bardzo mi się podoba.
Trener, sztab, kibice, Sopot – to twoje pierwsze skojarzenie z PGE Atomem Treflem?
- Tak i nie. (śmiech) Pierwsze skojarzenie to na pewno spódniczki! Ale tak naprawdę to właśnie klub jako dobra siatkarska firma i niesamowita hala ERGO ARENA.
Po sezonie spędzonym w Muszynie nie chciałaś wrócić gdzieś bliżej domu?
- Przekonałam się, że liga polska jest naprawdę jedną z silniejszych w Europie. Rywalizacja tutaj zdecydowanie jest sporym wyzwaniem, dlatego ze względu na poziom sportowy postanowiłam zostać w Polsce i dalej rywalizować na parkietach ORLEN Ligi.
*Więcej na: orlenliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.