TAURON Liga | 2015-07-01 11:01:04 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: orlenliga.pl
Reprezentacja Polski siatkarek, wróciła do kraju ze srebrnym medalem historycznych, pierwszych Igrzysk Europejskich. To pierwsze, od sześciu lat podium, na którym stanęła żeńska drużyna narodowa. – Zaserwowałyśmy parę horrorów i sobie i kibicom – powiedziała po powrocie z Baku Izabela Bełcik, kapitan reprezentacji.
orlenliga.pl: Sześć lat czekaliśmy na to by reprezentacja Polski siatkarek znowu stanęła na podium. Po Igrzyskach Europejskich w Baku, możemy nareszcie powiedzieć: „mamy to!”
Izabela Bełcik: Zdecydowanie, możemy z dumą powiedzieć: „mamy to!” Dla nas jednak, nie było to aż tyle lat, bo wciąż mamy w pamięci poprzednie sukcesy. Oczywiście czas szybko leci i wiemy, że trzeba stale ciężko pracować, żeby utrzymać się w czołówce, a to przez ostatnie lata nam się nie udawało.
Który, rywal z jakim zmierzyłyście się w Baku, okazał się być najtrudniejszy?
- Na pewno te drużyny z którymi przegrałyśmy. Drużyna z Azerbejdżanu miała fantastyczną fazę grupową i w tamtym momencie była nie do zatrzymania. Uważam, że bardzo ciężki był też nasz pierwszy mecz z Turczynkami, bo nie wiedziałyśmy wtedy czego możemy się spodziewać. No i będę zawsze wspominać ten wygrany 3:2, mecz z Serbkami. Podczas Igrzysk, zaserwowałyśmy trochę pięciosetowych horrorów i sobie i kibicom.
Teraz przed reprezentacją światowe Grand Prix, a jesienią mistrzostwa Europy. Minimum piąte miejsce w czempionacie jest w waszym zasięgu…
- Szczerze mówiąc, nie rozmawialiśmy jeszcze o celach czy minimach. Zazwyczaj nie mówi się o tych założeniach głośno, ale my mamy świadomość tego co musimy i co chcemy osiągnąć. Zawsze chce się wygrywać mecz za meczem, więc zobaczymy dokąd nas to zaprowadzi. Mam nadzieję, że my będziemy grać dobrze i że będziemy z siebie zadowolone.
*więcej na orlenliga.pl
**Rozmawiała Anna Daniluk, orlenliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.