TAURON Liga | 2014-12-06 22:23:51 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: developres.rzeszow.pl
- Byłyśmy stawiane w roli faworyta z racji tego, że Bydgoszcz nie wygrała w tym sezonie jeszcze meczu. Wiedziałyśmy jednak, że łatwo nie przyjdzie nam to zwycięstwo - powiedziała po wygranym 3:2 meczu z Pałacem Bydgoszcz przyjmująca Developresu SkyRes Rzeszów, Paulina Głaz.
Trzecie zwycięstwo w ORLEN Lidze nie przyszło naszej drużynie łatwo. Pałac Bydgoszcz, ostatni zespół ekstraklasy, postawił rzeszowskiej drużynie. Do rozstrzygnięcia potrzebny był tie-break, w który zdecydowanie lepiej zaprezentowały się siatkarki trenera Marcina Wojtowicza. Kluczem do zwycięstwa okazała się skuteczność w ataku. Rzeszowianki skończyły 53 procent wystawionych w tym secie piłek, przy zaledwie 29 procentowej skuteczności rywalek, które przegrały do 9.
- Trzeba cieszyć się z dwóch zdobytych punktów. Ten mecz pokazał, że w ORLEN Lidze nie jest łatwo wygrywać. Nawet z teoretycznie słabszym rywalem. Nikt tutaj nie odda punktów za darmo. Do każdej drużyny należy podchodzić z dystansem i szacunkiem. Zostawić serce na boisku. Tak też staramy się robić w każdym meczu - przyznała Paulina Głaz, przyjmująca nDevelopersu, która przed sezonem trafiła do Developresu właśnie z zespołu z Bydgoszczy. - Na pewno lekki stres był przed i podczas meczu ze swoją byłą drużyną. Bardzo się cieszę, że wyszarpałyśmy to zwycięstwo. Dziewczyny z Bydgoszczy postawiły trudne warunki. To był ich najlepszy mecz w tym sezonie - dodała Głaz.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.