TAURON Liga | 2014-11-04 16:32:03 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: impelwroclaw.pl
Nowy sezon, nowe rozdanie i czas na rewanż. W środę Impel Wrocław w Szczecinie zagra z Chemikiem Police, aktualnymi mistrzyniami Polski. To będzie pierwsza odsłona rewanżu za finał mistrzostw kraju 2013/2014. Początek meczu o godz. 18.
Bić mistrza - ta zasada obowiązuje w każdej rywalizacji i właśnie w środę Impel stanie przed taką szansą. Zadanie nie będzie jednak łatwe, bo Chemik jest rozpędzony, mocny i drugi sezon właściwie gra takim samym składem. To jego niewątpliwe atuty.
Już gdy w 2013 roku "Chemiczne" zameldowały się w Orlen Lidze, było wiadomo, że z miejsca staną się jednym z kandydatów do medali. Beniaminek to był bowiem tylko z nazwy, bo przed sezonem pozyskał wiele utytułowanych siatkarek. Anna Werblińska, Agnieszka Bednarek-Kasza, Agata Sawicka, Maja Ognjenović, Ana Bjelica - te siatkarki zwyczajnie musiały się bić o mistrzostwo Polski. Prawdziwą gorączkę wywołał jednak transfer do Chemika Małgorzaty Glinki.
Police zanotowały w poprzednim sezonie start-marzenie. Pierwszy postawił im się dopiero w IX kolejce Impel, który przegrał tylko 2:3. Porażka policzankom przydarzyła się tydzień później w Sopocie. Ostatecznie jednak sięgnęły po mistrzostwo pokonując po w trzech finałowych meczach drużynę Tore Aleksanersena.
Podczas gdy we Wrocławiu doszło do znacznej przebudowy składu, w Chemiku zmiany były właściwie kosmetyczne. No może z wyjątkiem jednej - odejścia Agaty Sawickiej. Przechodząc do Impelu stała się jego wielkim atutem, bo to niewątpliwie jedna z najlepszych libero w kraju i dobrze mieć ją po swojej stronie. Pokazała to chociażby w potyczce z Tauronem, kiedy to miała ponad 50 proc. perfekcyjnego przyjęcia.
Wracając do Chemika, to z kluczowych zawodniczek pozostały na obecny sezon praktycznie wszystkie, łącznie z Glinką, która najdłużej zastanawiała się, czy zostać na Pomorzu Zachodnim. Do ekipy dołączyły jeszcze Serbki Sanja Malagurski i Stefana Veljković oraz doświadczone Aleksandra Jagieło i Mariola Zenik.
Siatkarki Giuseppe Cuccariniego z impetem zaczęły też obecne rozgrywki, ale punkt już straciły z Atomem Treflem, któremu przecież postawił się Impel. Tak czy inaczej Chemik po czterech meczach ma cztery wygrane, a przecież sezon zaczynał bez Serbek, które były na mistrzostwach świata.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.