TAURON Liga | 2013-08-25 14:00:00 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: chemik-police.info
Anna Werblińska od nowego sezonu będzie broniła barw Chemika Polcie. Nowza zawodniczka Mariusza Wiktorwicza zapowida walkę o najwyżej laury w zbliżającym się sezonie. - Wybrałam Police ponieważ zbudowano tutaj zespół, z którym mogę powalczyć o złoto, którego tak bardzo mi brakuje - mówi Werblińska.
Po przygodzie m.in. w BKSie Aluprof Bielsko-Biała i Muszyniance Fakro Muszyna przyszła kolej na Chemika Police. Dlaczego akurat transfer do Polic?
Anna Werblińska: - Długo zastanawiałam się jaki klub mam wybrać. Byłam bardzo blisko podpisania kontraktu z klubem spoza kraju, ale różne względy zadecydowały, że zostałam w Polsce. Wybrałam Police ponieważ zbudowano tutaj zespół, z którym mogę powalczyć o złoto, którego tak bardzo mi brakuje. Z drugiej strony Chemik Police w tym sezonie nie będzie grał w europejskich pucharach co pozwoli mi zadbać o swoje zdrowie.
Prezes klubu postawiła przed wami ambitne cele jakimi jest strefa medalowa na zakończenie sezonu i awans do europejskich pucharów.
- Cele zawsze muszą być ambitne, bo wtedy jest o co walczyć dzięki czemu pojawia się zdecydowanie większa determinacji do walki.
W każdym kolejnym wywiadzie powtarzasz, że Ty przychodzisz do nowego klubu aby walczyć o złoto.
- Oczywiście, zawsze stawiam sobie wysoko poprzeczkę. Lubię wyzwania i jestem zawodniczką, która dużo od siebie wymaga. Przyszłam do Polic, żeby zdobyć złoto i żaden inny medal mnie nie interesuje. Mam nadzieję, że Nam się to uda (śmiech). Jak zawsze wszystko zweryfikuje boisko.
Powrót do reprezentacji Małgorzaty Glinki-Mogentale jest raczej niemożliwy to Twój jak najbardziej realny. Kiedy ponownie zobaczymy Annę Werblińską w biało-czerwonej koszulce z orzełkiem na piersi?
- Tego nie słyszałam (śmiech). Wprawdzie zakończyłam leczenie ale z kolanem niestety nie jest tak jakbyśmy z moim lekarzem oczekiwali. Mam ograniczenia w treningu i kontynuujemy leczenie tutaj w Policach w klubie. Ciężko mi powiedzieć czy zdążę wrócić na mistrzostwa Europy. To pytanie zadaje sobie każdego dnia. Nie chcę też zajmować miejsca dziewczynie, która trenuje z kadrą od początku, a ja miałabym dołączyć z biegu. To nie jest zdrowa rywalizacja. Wiadomo, że o wszystkim decyduje trener. Jestem z nim w stałym kontakcie.
*Rozmawiał: Gracjan Broda
**Więcej na: chemik-police.info
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.