Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2009-01-07 22:49:03 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: inf. własna

PP: Politechnika przegrywa z Jadarem

Fot.: Magdalena Kudzia

Dość niespodziewanie, zwłaszcza dla miejscowej publiczności warszawianie ulegli w meczu pucharowym podopiecznym Jana Sucha 2:3.

Wynik w secie pierwszym asową zagrywką otworzył Rafał Buszek. Politechnika od początku narzuciła swoje warunki gry, dobrze spisując się we wszystkich elementach gry. Po kontrze Radosława Rybaka prowadzili 6:2, a trener Jan Such poprosił o czas. Przerwa techniczna to prowadzenie gospodarzy 8:3, których zdecydowanym liderem w ataku był w tym fragmencie gry Buszek. Siatkarze z Radomia popełniali sporo błędów na zagrywce i nie byli w stanie zagrozić Politechnice, na drugim czasie technicznym było już 16:10. Przyjezdni wykorzystali małą dekoncentrację w szeregach „Inżynierów” i odrobili kilka punków, po dobrych atakach kubańskiego przyjmującego - Sirianisa Hernandeza. Ostatecznie partia zakonczyła sie wynikiem 25:21 po zagrywce Żalińskiego w siatkę.

Drugiego seta lepiej rozpoczeli przyjezdni, po dwóch asach Żalińskiego prowadzili 7:4. 10 „oczko” dla Jadaru zdobył Konrad Małecki (8:10), ale trwała wyrównana walka „punkt za punkt”. Siatkarze Krzysztofa Kowalczyka odrobili jednak straty i objęli prowadzenie, po ataku Kapelusa z szóstej strefy i zeszli na drugi czas techniczny prowadząc 16:13. Obie drużyny w tym secie znacznie obniżyły skuteczność swojej zagrywki. Przy stanie 21:17 dla warszawian trener gości wziął czas, jednak jego podopieczni nie byli już w stanie dogonić rywali. Duet Kosok – Salas powstrzymał jeszcze na skrzydle Radosława Rybaka, ale podobnie, jak w secie pierwszym ugrali tylko 21 punktów.

Trzecia odsłona od początku miała bardzo wyrównany przebieg, do dobrze dysponowanego w dniu dzisiejszym Żalińskiego „dołączył” Konrad Małecki, a po skutecznym bloku Terleckiego i Hernandeza goście prowadzili 8:7. Kubański rozgrywający Jadaru więcej piłek posyłał teraz do swoich środkowych, a gra wyraźnie przestała się układać po myśli „Inżynierów”. Na coraz skuteczniejszy radomski blok nadział się Rybak i Jadar prowadził już 16:12. Sygnał do odrabiania strat dał kolegom Rafał Buszek skutecznie atakując z lewego skrzydła, ale chwilę później stołeczni stracili kolejny punkt po zepsutej zagrywce. Na parkiecie pojawił się Andrzej Skórski, który zdobył 17 „oczko” dla swojej drużyny (17:20). Mimo wysiłków w końcówce Politechnika musiała w tym secie uznać wyższość Jadaru, który od początku kontrolował wydarzenia na parkiecie. Ostatnią piłkę w secie skutecznym atakiem zakończył Hernandez i Jadar wygrał 25:21.

Początek partii trzeciej był podobny do tego, co się działo w secie poprzednim, ponownie to Jadar Radom prowadził 8:7 na czasie technicznym. Przyjezdni rozkręcali się z piłki na piłkę, 10 punkt zdobył Hernandez, a chwilę później Kubańczyk wspólnie z Arkadiuszem Terleckim powstrzymał na skrzydle Buszka i na tablicy wyników było już 11:7 dla przyjezdnych. Przy stanie 12:15 na blok swojego vis-a vis Grzegorza Kosoka nadział się skuteczny dotąd na środku siatki Iurij Gladyr. Sytuacja zaczęła niebezpiecznie wymykać się warszawskiej drużynie spod kontroli. Ciężar gry w ataku w szeregach gospodarzy spoczywał głównie na Rafale Buszku. 17 punkt, który na konto „stołecznych” zdobył z krótkiej Karol Kłos był zarazem ich ostatnim, bowiem całą partię zakończył Konrad Małecki i zawodnicy trenera Sucha wygrali tym razem wyraźnie 25:17.

Piąty set rozpoczał się od błędu siatkarzy z Radomia, na początku tie-breaka żadna z drużyn nie mogła „odskoczyć” na kilka punktów. 4 „oczko” na kontrze zdobył Hernandez, ale chwilę później do remisu doprowadził Gladyr. Wymiana "punkt za punkt" trwała do przerwy technicznej, na której Jadar po uderzeniu Buszka poza plac gry prowadził 8:6. Po zmianie stron warszawianie odrobili straty, ale ponownie siatkarze Jadaru wypracowali dwupunktowe prowadzenie, po skutecznym bloku pary Hernandez – Terlecki (8:10). Ze skrzydeł mocno atakował Wojciech Żaliński, ale gospodarze nie dali za wygraną, Neroj i Gladyr zablokowali kubańskiego przyjmującego i na tablicy wyników był remis 13:13. W końcówce obie drużyny miały szanse na rozstrzygnięcie tej batalii na swoją korzyść. Ostatecznie „bohaterem” ostatnich piłek był Hernandez, który zdobył 18 punkt, a następnie zaserwował na koniec asa i górą byli goście 19:17.

J.W Construction Osram Politechnika Warszawa - Jadar Radom 2:3 (25:21; 25:21; 21:25; 17:21; 17:19)

Składy zespołów:
Politechnika: Buszek, Rybak, Gladyr, Kłos, Kapelus, Neroj, Milczarek (l) oraz Wojtaszek, Tepling, Kvasnicka, Skórski, Położewicz.

Jadar: Hernandez, Salas, Żaliński, Kosok, Małecki, Terlecki, Stańczak(l) oraz Domonik, Pawliński, Owczarski, Maciończyk.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane