PlusLiga | 2026-04-04 22:50:28 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: PGE GiEK Skra Bełchatów
PGE GiEK Skra Bełchatów uległa 0:3 BOGDANCE LUK Lublin w drugim meczu ćwierćfinałowym mistrzostw Polski i tym samym awans do półfinału wywalczył obecny mistrz kraju. Spotkaniem z Hali Energia Grzegorz Łomacz, kapitan PGE GiEK Skry, ustanowił nowy rekord meczów rozegranych w PlusLidze!
Spotkanie w Hali Energia poprzedziła wyjątkowa uroczystość. Grzegorz Łomacz, kapitan PGE GiEK Skry, występem w drugim meczu ćwierćfinałowym ustanowił nowy rekord spotkań rozegranych w PlusLidze i jak dobrze wiemy, jego licznik nie zamierza zatrzymać się na liczbie 556.
W pierwszych akcjach obie drużyny walczyły punkt za punkt. Gdy zagrywkę zepsuł Wilfredo Leon, było 5:5. Z biegiem czasu siatkarze BOGDANKI LUK Lublin wypracowali sobie dwupunktowe prowadzenie, po ataku Aleksa Grozdanova było 11:9. Gdy w antenkę zaatakował Hilir Henno, mieliśmy kolejny remis (13:13). Obił blok gospodarzy Mateusz Malinowski, dając swojej ekipie prowadzenie 17:15. Błąd czterech odbić po stronie Lublinian sprawił, że gospodarze tracili już tylko jedno „oczko” (19:20). Skuteczny atak Malinowskiego zmusił trenera Krzysztofa Stelmacha do przerwania gry. Na 22:22 blok PGE GiEK Skry zatrzymał na lewym skrzydle Henno i o czas poprosił Stephane Antiga. Emocjonującą końcówkę rozstrzygnęła walką na przewagi, a kropkę nad i asem serwisowym postawił Fynnian McCarthy.
Drugiego seta otworzyła zepsuta zagrywka Henno, z kolei asem popisał się Alan Souza i gospodarze wyszli na prowadzenie 4:2. Na 6:3 wcisnął piłkę za blok Bartłomiej Lemański. Gdy Malinowski obił blok, Lublinianie doprowadzili do remisu po 8. Antoine Pothrona na przyjęciu zmienił Zouheir El Graoui. Na 11:11 mocno uderzył Daniel Chitigoi. Nieudane zagranie Mateusza Nowaka dała gościom prowadzenie 16:13 i o czas poprosił trener Stelmach. Po przerwie skutecznie zagrał El Graoui, a dwa asy serwisowe Marokańczyka sprawiły, że ponownie mieliśmy remis (17:17). Tym razem grę przerwał trener Antiga. As McCarthy’iego dał Lublinian prowadzenie 19:18. Dobrze bronili goście, akcję skończył Jackson Young, dając swojej drużynie prowadzenie 22:20. Atakiem ze środka drugą partię zakończył Grozdanov.
Od prowadzenia 4:2 rozpoczęli trzeciego seta gracze z Lublina. Gdy po bloku zaatakował Malinowski, BOGDANKA LUK miała przewagę 5:3, ale w kolejnej akcji w siatkę zaserwował Leon. Marcin Komenda zaskoczył gospodarzy asem serwisowym, dając swojej ekipie prowadzenie 9:6. Na 11:9 dla gości bardzo mocno po prostej uderzył Wilfredo Leon. Autowy atak Souzy dał przyjezdnym prowadzenie 14:11 i grę musiał przerwać trener Stelmach. Po ataku Kewina Sasaka Lublinianie prowadzili już 19:13. Gospodarze ruszyli w pogoń, po udanej akcji Souzy zmniejszyli straty do trzech „oczek” (16:19) i o czas poprosił trener Antiga. Piłkę meczową dał gościom atak Wilfredo Leona, a finalnie mistrzowie Polski wygrali 25:22 i cały mecz 3:0.
PGE GiEK Skra Bełchatów – BOGDANKA LUK Lublin 0-3 (25:27, 21:25, 22:25)
PGE GiEK Skra Bełchatów: Souza, Lemański, Pothron, Łomacz, Nowak, Chitigoi, Kędzierski (L) oraz Szymura (L), El Graoui, Kubicki, Żakieta;
BOGDANKA LUK Lublin: Henno, Komenda, Malinowski, Leon, Grozdanov, McCarthy, Hoss (L) oraz Sasak, Sawicki, Young.
MVP spotkania: Mateusz Malinowski (BOGDANKA LUK Lublin)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.