PlusLiga | 2026-01-24 17:24:16 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: PGE GiEK Skra Bełchatów
PGE GiEK Skra przegrała w meczu wyjazdowym z Aluronem CMC Wartą Zawiercie 0:3. Rywale zrewanżowali się żółto-czarnym za porażkę z pierwszej części sezonu.
Od pierwszych minut gracze Aluronu CMC Warty postawili na mocną zagrywkę, sprawiając nią problemy rywalom. Bełchatowianie musieli od początku zachować czujność. Gdy obił ręce bloku Zouheir El Graoui, było 5:4 dla gospodarzy. Mocne uderzenie Jakuba Czerwińskiemu dało Zawiercianom trzy „oczka” przewagi. Siatkarska czapa w wykonaniu Jurija Gladyra na Bartłomieju Lemańskim sprawiła, że gospodarze wyszli na prowadzenie 15:11 i o czas poprosił trener Krzysztof Stelmach. Na 20:15 asa dołożył Miguel Tavares, a po kolejnym punkcie dla gospodarzy ponownie grę przerwał szkoleniowiec żółto-czarnych. Gdy w aut zaatakował Aaron Russell, straty Bełchatowian stopniały do trzech „oczek” i tym razem o czas poprosił Michał Winiarski. Autowa zagrywka Alana Souzy zakończyła pierwszego seta wygraną Warty 25:19.
Początek drugiej partii to wyrównana gra obu zespołów. Gdy Kyle Ensing nadział się na blok Lemańskiego, mieliśmy remis po 5. Uderzenie Russella po bloku rywali dało Zawiercianom prowadzenie 11:8. Siatkarze Warty złapali wiatr w żagle, rozkręcając się z akcji na akcję. Punktowała zagrywka Tavaresa dała im przewagę 14:8. Na 19:13 dla zawiercian uderzył Ensing, a w kolejnej akcji punkt ze środka dołożył Mateusz Bieniek. W końcówce świetnie w ataku zaprezentowali się Ensing i Russell, Zawiercianie świetnie grali również na zagrywce i to doprowadziło ich do wygranej 25:14.
Pierwszy punkt w trzeciej odsłonie powędrował na konto Bełchatowian po ataku Alana Souzy. Gdy został zablokowany Czerwiński, przyjezdni wyszli na prowadzenie 5:3, ale po ataku Russella z 6. strefy mieliśmy remis po 5. Na 10:9 Gladyr ustrzelił zagrywką Kamila Szymurę. Gdy z piłką minął się Lemański, gospodarze prowadzili 14:13, a w kolejnej akcji asa zaserwował Bieniek i grę przerwał trener Stelmach. Ważny punkt zdobył Russell, dając swojej ekipie prowadzenie 20:18. Gdy błąd w ataku popełnił Czerwiński, zrobiło się po 21 i tym razem o czas poprosił Michał Winiarski. Blok Gladyra dał Zawiercianom ponownie dwa „oczka” przewagi (23:21). Spotkanie zakończył atakiem po bloku Aaron Russell.
Aluron CMC Warta Zawiercie – PGE GiEK Skra Bełchatów 3-0 (25:19, 25;14, 25:22)
Aluron CMC Warta Zawiercie: Russell, Czerwiński, Gladyr, Tavares, Bieniek, Ensing, Popiwczak (L);
PGE GiEK Skra Bełchatów: El Graoui, Souza, Lemański, Wiśniewski, Pothron, Łomacz, Szumura (L) oraz Kędzierski (L), Nowak, Żakieta, Szymendera.
MVP spotkania: Jakub Popiwczak (Aluron CMC Warta Zawiercie)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.