Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2024-02-18 17:28:57 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: Trefl Gdańsk

Trefl Gdańsk uległ faworyzowanemu Projektowi Warszawa

Fot. Magdalena Kudzia

Trefl Gdańsk nie zrewanżował się warszawianom za poprzedni mecz, który rozegrali 18 listopada w ERGO ARENIE. W siódmej kolejce PlusLigi "gdańskie lwy" uległy 0:3 Projektowi Warszawa u siebie. Dziś w stolicy padł taki sam wynik - w każdym z trzech setów Trefl zdobywał po 20 punktów.

Z powodu naciągniętego mięśnia dwugłowego w drużynie Trefla Gdańsk nie mógł zagrać będący ostatnio w świetnej formie, Aliaksei Nasevich. W tej sytuacji miejsce w wyjściowym składzie odzyskał Kewin Sasak.

Mecz zaczął się od skuteczności na środku siatki w wykonaniu Patryka Niemca, jednak po asie serwisowym jego vis-a-vis Andrzeja Wrony gospodarze odskoczyli na dwa punkty - 6:4. Z kolei po asie Piotra Orczyka był już remis, niestety ostatni w tym secie. Mnożyły się niecelne ataki gdańszczan, przy stanie 14:10 dla Projektu o czas poprosił trener Igor Juricić. Po skutecznym wreszcie ataku Kewina Sasaka deficyt "gdańskich lwów" zmalał do jednego punktu i tym razem o przerwę prosił trener Projektu, Piotr Graban. Mikołaja Sawickiego zastąpił Jan Martinez Franchi, a Lukasa Kampę Janusz Gałązka. Nie dało to niestety efektu, cztery kolejne punkty zdobyli warszawianie i wygrali pierwszego seta 25:20.

W drugim secie po bloku Kampy, Trefl wyszedł na prowadzenie 6:4, jednak znów nie na długo. Ten set należał do ukraińskiego zawodnika Jurija Semeniuka, który serwował asy i skutecznie blokował. Wynik utrzymywał się w okolicy remisu, a po niecelnym ataku Orczyka było już 14:11 dla stołecznej drużyny. Skuteczny w tym okresie spotkania był ex-zawodnik Trefla, Bartłomiej Bołądź.

Asa serwisowego (pierwszego w tym spotkania) zaserwował Mikołaj Sawicki, ale to jedynie zmniejszyło przewagę gospodarzy do pięciu punktów - 23:18. Jeszcze jednego asa dołożył Patryk Niemiec, jednak drugą partię znów wygrał Projekt - w takim samym stosunku jak pierwszą - 25:20.

W trzecim secie wreszcie zagrywką wstrzelił się Sawicki, którego as dał prowadzenie 'gdańskim lwom" w stosunku 4:3. Dobra passa Trefla nie trwała długo, niebawem Projekt prowadził już 8:5. Gdy pomylił się Bołądź, prowadzenie miejscowych zmalał do jednego punktu - 16:15. Do takich samych rozmiarów zmalał deficyt Trefla po asie serwisowym Patryka Niemca. Było tylko 19:20, ale potem trzy kolejne punkty zdobył Projekt Warszawa, który wygrał seta 25:20 i cały mecz 3:0.


Projekt Warszawa - Trefl Gdańsk 3:0 (25:20, 25:20, 25:20)

Projekt Warszawa: Bołądź 13, Szalpuk 11, Tillie 10, Semeniuk 8, Wrona 6, Frilej 0, Wojtaszek (l.) - Borkowski 0;

Trefl Gdańsk: Sasak 12, Sawicki 11, Orczyk 7, , Niemiec 6, Urbanowicz 3, Kampa 2, Koykka (l.) - Martinez Franchi 4, Zaleszczyk 2, Gałązka 0.

MVP spotkania: Jan Firlej (Projekt Warszawa)


Trefl Gdańsk wciąż zajmuje 5. miejsce w tabeli PlusLigi. "Gdańskie lwy" wrócą do ERGO ARENY za tydzień w niedzielę 25 lutego, gdy o 17:30 zmierzą się ze Ślepskiem Malow Suwałki. Bilety są dostępne na www.gdanskielwy.pl.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane