PlusLiga | 2024-01-05 10:48:37 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: Cuprum Lubin
Pierwszy wyjazdowy mecz w nowym roku Miedziowi rozegrali w Katowicach. Po trzysetowym spotkaniu lepsi okazali się gospodarze, a lubinianie wrócili bez punktów.
Premierowa partia rozpoczęła się od błędów po obu stronach siatki. Pierwszą przewagę zbudowali sobie goście odskakując na dwa punkty rywalowi (4:6). Blok Łukasza Usowicza odwrócił jednak role i dal gospodarzom trzy punkty z przodu (9:6). Punkt z pola zagrywki zdobył dla Miedziowych Seweryn Lipiński (14:13). Niestety bez błędów przyjezdnych nie obyło się w dalszej części seta, a GKS wykorzystał swoją szansę, wygrywając odsłonę (25:22).
W kolejnym secie gospodarze już na początku zbudowali kilkupunktową przewagę (7:4). Lubinianie nie zamierzali jednak składać broni i znów na boisku mogliśmy obserwować ciekawą grę. Dobra dyspozycja Pawła Pietraszki i Jake’a Hanesa pozwoliły Miedziowym wyrównać wynik (21:21). Jednak to nie wystarczyło i Jakub Jarosz przypieczętował wygraną Gieksy asem serwisowym (25:23).
Cuprum ostatniego seta rozpoczął od prowadzenia (1:4). Taki wynik jednak nie utrzymał się długo. Zaraz później Jakub Jarosz posłał asa serwisowego i zaczęła się dobra gra GKSu w polu zagrywki i bloku. Mimo starań błędy własne gości uniemożliwiały im walkę o przedłużenie spotkania. Katowiczanie korzystny wynik dowieźli do samego końca (25:22) i dopisali trzy punkty do tabeli.
GKS Katowice - KGHM Cuprum Lubin 3:0 (25:22, 25:23, 25:22)
Cuprum: Strulak (1), Kwasowski (2), Masłowski (L), Ferens (3), Hanes (19), Pietraszko (7), Lipiński (5), Berger (13)
GKS: Waliński (11), Jarosz (11), Saitta (3), Vasina (10), Krulicki (7), Usowicz (8), Mariański (L)
MVP: Marcin Waliński (GKS Katowice)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.