PlusLiga | 2023-11-11 07:27:48 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: Trefl Gdańsk
W piątej kolejce PlusLigi zawodnicy Trefla Gdańsk zmierzyli się z Bogdanką LUK Lublin. Mecz był pełen emocji, zwrotów akcji i musiał go rozstrzygnąć tie-break. Mimo zaciętej walki o każdy punkt, w tym spotkaniu lepsi okazali się gospodarze wygrywając 3:2 (25:21, 21:25, 18:25, 25:18, 10:15). Tym samym "gdańskie lwy" wywożą z Lublina jeden, cenny punkt.
W związku ze zbliżającym się Narodowym Świętem Niepodległości, przed rozpoczęciem meczu obie drużyny i wszyscy kibice odśpiewali Mazurka Dąbrowskiego. Następnie na boisku zameldowali się, podobnie jak w poprzednim meczu: Kamil Droszyński, Jan Martinez Franchi, Mikołaj Sawicki, Karol Urbanowicz, Patryk Niemiec, a na libero Voitto Koykka. Gdańszczanie dobrze weszli w mecz i szybko wyszli na trzypunktowe prowadzenie. Po asach Mateusza Malinowskiego lublinianie dogonili wynik. Do tego zaczęły pojawiać się błędy ze strony gdańszczan i zespół z Lublina wyszedł na prowadzenie. Zaczęła się prawdziwa walka o każdy punkt seta. Gdańszczanie dogonili rywala i zaczęli sukcesywnie punktować. Pod koniec partii na zagrywkę wszedł Karol Urbanowicz, który swoimi serwisami utrudnił przyjęcie lublinianom. Ostatnia piłka należała do Kewina Sasaka, który atakiem zakończył pierwszą partię.
W drugiej odsłonie meczu lublinianie na początku odskoczyli na kilka punktów i trzymali bezpieczny dystans. Gdańszczanie gonili wynik, wyszli również chwilowo na prowadzenie, ale pewna gra lublinian i popełniane błędy własne nie poprawiały sytuacji, w której znalazły się „gdańskie lwy”. Drużyny znów spotkały się przy wyniku 20:20, lecz niestety powtarzające się pomyłki spowodowały, że partia zakończyła się zwycięsko dla gospodarzy. W trzecią partię lublinianie weszli bardzo pewnie i szybko zbudowali punktową przewagę. Po kilku minutach gry tablica wskazywała już 6:3 na korzyść gospodarzy. Chociaż zawodnicy Trefla próbowali odrobić straty, to przewaga powiększała się. Trzecią partię zakończył atakiem Marcin Kania. Tym samym zespół z Lublina prowadził już w setach 2:1.
Po powrocie z przerwy zawodnicy Trefla zaprezentowały nową świeżość i pewnie otworzyły czwartą partię. Pewnie podejmowane decyzje i dobra, poukładana gra spowodowały, że gdańszczanie ekspresowo zbudowali sześciopunktową przewagę. Ponownie swoją zagrywką zachwycił Karol Urbanowicz, którego posłane piłki sprawiały dużo problemów gospodarzom. Obie drużyny ciężko pracowały na zwycięstwo w tym secie, jednak lepsi okazali siatkarze Trefla. Gdańszczanie wygrali 25:20, a więc mecz miał rozstrzygnąć się w tie-breaku.
Od samego początku piątego seta oba zespoły walczyły punkt za punkt. Coraz bardziej ukazywało się zmęczenie, które powodowało błędy w grze po obu stronach siatki. Początkowo drużyny szły punkt za punkt i pewnym było, że każdy zespół chce zwyciężyć tę partię. Niestety, mimo walki lublinianie zaczęli budować przewagę punktową i ostatecznie wygrali tę partię 15:10.
Bogdanka LUK Lublin – Trefl Gdańsk 3:2 (25:21, 21:25, 18:25, 25:18, 10:15)
Trefl Gdańsk: Sasak 25, Sawicki 19, Niemiec 11, Urbanowicz 9, Martinez Franchi 7, Droszyński 3, Koykka (libero), Czerwiński, Nasevich, Gałązka;
Bogdanka LUK Lublin: Malinowski 24, Ferreira 17, Brand 13, Nowakowski 11, Kania 7, Komenda 3, Hoss (libero), Schulz 1, Nowosielski, Kędzierski.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.