PlusLiga | 2023-04-23 10:07:52 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl
- Gramy na dystansie pięciu meczów i mam nadzieję, że jutro to my będziemy górą. Na pewno będzie to wyrównane widowisko - mówi Maciej Muzaj, atakujący Asseco Resovii Rzeszów, która przegrywa w play-off z Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle 0-1.
Kapitalna gra w pierwszym i drugim secie dawała olbrzymią szansę na sukces w pierwszym półfinale. W trzecim i czwartym rywale złapali jednak właściwy rytm, a wam nie udało się do nich dostosować. Jak można ocenić to spotkanie?
Maciej Muzaj, atakujący Asseco Resovii: - Myślę, że tutaj się po prostu szala przechyliła. W pierwszych dwóch setach my graliśmy lepiej, a oni grali gorzej. W dwóch kolejnych było na odwrót. Ciężko do końca powiedzieć, czy to nasza drużyna zgasła, czy ZAKSA zaczęła grać. Sądzę, że obie te rzeczy. Szkoda, bo wygraliśmy dwa sety i dobrze się czuliśmy. Jednak to jest ZAKSA, oni z tego słyną, i wiedzieliśmy, że tak to może wyglądać. Zarówno po wygranym pierwszym secie, jak i po wygranym drugim, wiedzieliśmy, że tak się może stać, bo są do tego zdolni. Niestety, sprawdził się ten scenariusz. Liczyliśmy, że w tie-breaku trochę bardziej powalczymy. Tak naprawdę finalnie tego tie-breaka przegraliśmy trzema punktami, także to też nie jest wstyd. Gramy na dystansie pięciu meczów i mam nadzieję, że jutro to my będziemy górą. Na pewno będzie to wyrównane widowisko.
Tie-break z początku wyrównany, następnie rywale po zagrywkach objęli trzypunktowe prowadzenie. Zabrakło tego, co prezentowaliście w pierwszych dwóch setach.
- Myślę, że ZAKSA zaczęła trochę mądrzej grać w ataku. Może gdzieś tam jakaś jedna piłka uciekła przez nieszczelny blok, jednak głównie jest to zasługa zawodników, którzy atakowali, ich wyborów i decyzji. Te ataki były naprawdę dobre, ciężkie do zablokowania i obrony. Po tej ich ucieczce próbowaliśmy i troszeczkę udawało nam się chwilami podgonić, ale na dystansie krótkiego seta ciężko wrócić do remisu. Zabrakło tych kilku punktów.
* więcej w serwisie PlusLiga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.