PlusLiga | 2023-03-05 08:04:32 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / Cuprum Lubin
Wiele emocji i dobrej siatkarskiej gry przyniosło sobotnie starcie między Cuprum Lubin a Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Miedziowi walczyli bardzo zawzięcie o cenne punkty na terenie rywala, ale w końcówkach przewaga była po stronie ZAKSY, która ostatecznie wygrała mecz 3:1.
Spotkanie wynikiem 2:0 rozpoczęli gospodarze, ale goście szybko się odkuli i to z nawiązką, gdy w pole serwisowe wszedł środkowy Cuprum Paweł Pietraszko. Jego ryzyko na zagrywce zakończyło się najpierw asem serwisowym, a następnie skuteczną kontrą po lubińskiej stronie. Przyjezdni szybko wyszli na prowadzenie 4:2. Dobrze grali na siatce i w obronie, co pozwalało im wyprowadzać dobre kontrataki. Dwupunktowa przewaga się utrzymywała (12:10), a na parkiecie zawodnicy prezentowali widowiskową siatkówkę. Kędzierzynianie wyrównali dopiero przy stanie 16:16, od tego momentu gra stała się bardziej zacięta. Walka punkt za punkt trwała niemal do samego końca (22:22), ale na ostatniej prostej na dwa punkty przewagi znów wyszli podopieczni Pawła Ruska. Seta zakończył błąd Dmytra Pashytskyy'ego na zagrywce.
W drugim secie podrażnieni przegraną gospodarze wrócili do lepszej gry. Już od samego początku przejęli inicjatywę na boisku, natomiast drużyna z Lubina miała mniejszą skuteczność w przyjęciu (w pierwszym secie ich pozytywne przyjęcie wyniosło aż 75%). ZAKSA wyszła na prowadzenie 16:11. Wtedy Miedziowi postawili wszystko na jedną kartę i mocno ryzykowali w polu serwisowym. Przyniosło to oczekiwane rezultaty, dzięki czemu zbliżyli się do rywali na dwa oczka (19:21). Nie dali rady jednak wyrównać i druga partia powędrowała na konto gospodarzy.
Zacięta walka po obu stronach siatki powitała kibiców w trzeciej partii meczu. Wynik oscylował wokół remisu (3:3, 6:6 czy 14:14). Żadna z drużyn nie zamierzała się poddawać i nie zwalniała ręki w ataku. Punktowali Adam Lorenc, Alex Berger a po stronie kędzierzynian Norbert Huber i Łukasz Kaczmarek. Jednak im bliżej końca seta, tym bardziej na prowadzenie wychodziła ZAKSA. Podobnie wyglądała czwarta partia. Do stanu 14:14 walka była wyrównana, ale wtedy przy zagrywce Adriana Staszewskiego kędzierzynianie wyszli na 3 punkty przewagi. Mimo ogromnej walki lubinian, zespół Tuomasa Sammelvuo prowadzenia nie oddał do końca, wygrywając cały mecz 3:1.
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – Cuprum Lubin 3:1 (23:25, 25:21, 25:21, 25:20)
Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Kaczmarek, Janusz, Staszewski, Pashytskyy, Żaliński, Huber, Shoji (L) oraz Kluth, Śliwka, Smith;
Cuprum Lubin: Ferens, Lorenc, Kubicki, Pietraszko, Krage, Berger, Szymura (L) oraz Kapica, Czerny, Kovalov.
MVP spotkania: Wojciech Żaliński (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.