PlusLiga | 2022-12-10 22:08:34 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / Cuprum Lubin
Dziś na parkiecie w Lubinie nie zabrakło walki, emocji i zwrotów akcji. Swoje szanse mieli zarówno siatkarze Cuprum Lubin, jak i Aluronu CMC Warty Zawiercie, jednak ostatecznie spotkanie zakończyło się wygraną gości 3:1.
Początek meczu był bardzo wyrównany, mocne ciosy pojawiały się po obu stronach siatki (9:9). Co jakiś czas na niewielkie dwupunktowe prowadzenie wychodzili przyjezdni (16:14), ale za każdym razem gospodarze doprowadzali do remisu głównie za sprawą świetnej dyspozycji na środku siatki i w polu serwisowym (17:17). W końcówce przy zagrywce Adama Lorenca Miedziowi wyszli na prowadzenie 23:20. Siatkarze z drużyny gości walczyli aż doprowadzili do remisu 24:24. Seta na przewagi wygrali przyjezdni.
W drugą partię lepiej weszli zawiercianie (3:1). Lubinianie zremisowali 3:3, ale nie potrwało to długo, bo Aluron rozpoczął budowanie większej przewagi. Zespół Pawła Ruska jednak nie odpuścił i sukcesywnie odrabiał po jednym punkciku, a mocna zagrywka Kajtka Kubickiego sprawiła, że różnica punktowa zmniejszyła się do jednego oczka (17:16). Ale… za chwilę sytuacja się powtórzyła i na przodzie znów byli goście. Zagrywka Pawła Pietraszki dała gospodarzom oddech, po raz kolejny przybliżając do rywali (22:23), a blok Moustaphy M’Baye dał remis 24:24. Na parkiecie był prawdziwy ogień, ciosy z obu stron i walka do końca (27:27). Tym razem w końcówce Miedziowi postawili na swoim, wyrównując stan w meczu na 1:1.
Wyrównaną grę mogliśmy obserwować także w trzecim secie (10:10). Drużyna z Lubina świetnie grała na siatce, dobrze czytała grę przeciwnika, co pozwalało im trzymać się blisko przeciwnika. Dobre spotkanie rozgrywał atakujący Cuprum Lubin Adam Lorenc, który w całym meczu zdobył 23 punkty. W połowie seta jednak inicjatywę zaczęli przejmować siatkarze Aluronu. Wypracowanej przewagi nie oddali do końca seta.
Czwarta partia podobnie jak wszystkie poprzednie z początku pokazała, że walka będzie toczyć się do samego końca (4:4, 7:7, a potem 9:9). Ekipy szły łeb w łeb, walcząc o każdy punkt (14:14). Wtedy na pierwsze w tym secie dwupunktowe prowadzenie wyszedł Aluron CMC po punktowym bloku Dawida Dulskiego. Dalej poszli za ciosem i choć gospodarze walczyli do samego końca, nie udało im się przedłużyć tego spotkania o tie-break.
Cuprum Lubin – Aluron CMC Warta Zawiercie 1:3 (25:27, 29:27, 18:25, 22:25)
Cuprum Lubin: Ferens, Lorenc, M'Baye, Pietraszko, Pająk, Kovalov, Szymura (L) oraz Kubicki, Kapica, Sas (L);
Aluron CMC Warta Zawiercie: Waliński, Kwolek, Zniszczoł, Tavares, Dulski, Kovacevic, Danani (L) oraz Gruszczyński, Łaba.
MVP spotkania: Uros Kovacevic (Aluron CMC Warta Zawiercie)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.