PlusLiga | 2022-10-29 07:11:05 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: Cuprum Lubin
Choć pierwsze dwie partie zdecydowanie nie wyglądały tak, jak życzyliby sobie tego Miedziowi, to ostatecznie udało im się odwrócić losy spotkania i pokonać w tie-breaku Barkom Każany Lwów. Po kilku przegranych z rzędu w zespole Cuprum Lubin nastąpiło ważne przełamanie.
Spotkanie w Lubinie otworzyła wyrównana walka punkt za punkt. Po obu stronach siatki było widać walkę i chęci gry. Do stanu 16:16 drużyny punktowały na zmianę. Potem na prowadzenie zaczęli odskakiwać przyjezdni, w rezultacie kończąc pierwszą partię na swoją korzyść. Po przerwie gospodarze zaczęli dobrze od mocnej zagrywki, szybko wychodząc na prowadzenie 4:1. Przewaga nie utrzymała się jednak długo, bo do głosu doszli ich rywale i podobnie jak w poprzedniej partii zaczęli punktować w końcówce, zwiększając stan w meczu do 2:0.
Trzeci set dla odmiany był już całkowicie pod dyktando drużyny Pawła Ruska. Szybko wypracowali oni sporą przewagę (13:6). Lepiej działała ich obrona, atak, a także element bloku. Z biegiem seta rosło prowadzenie Miedziowych. Na boisko wszedł Florian Krage i pokazał się z bardzo dobrej strony. Zwrócić uwagę trzeba też na element zagrywki - lubinianie zaczęli mocno ryzykować, co im się opłaciło. W całym meczu zaserwowali aż 15 asów serwisowych, z czego autorem sześciu był Remigiusz Kapica. Odsłonę zamknęli wynikiem 25:12.
Czwarta partia rozpoczęła się od trzech asów serwisowych Kapicy. Podobnie jak w poprzednim secie - gospodarze szybko zaczęli budować przewagę. Ich gra wyglądała zdecydowanie lepiej w porównaniu z pierwszą partią. Dobrze w ataku radził sobie Wojciech Ferens, a w obronie Maciej Sas. Siatkarze ze Lwowa walczyli, ale nie byli w stanie zatrzymać rozpędzonej drużyny Cuprum Lubin. Seta zakończył skuteczny atak Alexa Bergera z lewego skrzydła (25:17). W tie-breaku gospodarze przypieczętowali zwycięstwo, wygrywając 15:10. Mecz atakiem ze środka zakończył Paweł Pietraszko.
Cuprum Lubin – Barkom Każany Lwów 3:2 (22:25, 18:25, 25:12, 25:17, 15:10)
Cuprum Lubin: Ferens, M'Baye, Pietraszko, Kapica, Pająk, Berger, Szymura (L) oraz Kubicki, Krage, Kovalov, Ziobrowski, Sas (L);
Barkom Każany Lwów: Kvalen, Shchurov, Tupchii, Yenipazar, Firkal, Smoliar, Kanaiev (L) oraz Mazenko, Shevchenko, Holoven, Dovhyi, Tevkun, Kucher, Zhukov (L).
MVP spotkania: Grzegorz Pająk (Cuprum Lubin)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.