PlusLiga | 2022-10-24 07:01:19 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna / Projekt Warszawa
Projekt Warszawa pokonał Cuprum Lubin 3:1 (25:18, 23:25, 25:22, 25:19) w meczu 5. kolejki PlusLigi. Świetne zawody rozegrał przyjmujący Igor Grobelny, który zdobył 17 punktów i został uznany najlepszym zawodnikiem spotkania.
Projekt dobrze rozpoczął spotkanie 5. kolejki PlusLigi notując w początkowym fragmencie gry punktowy blok Kamila Baranka czy skuteczne ataki Linusa Webera. Na nieco gorszą grę swojego zespołu reagował za to trener Cuprum Lubin - Paweł Rusek, który przy stanie 11:7 dla gospodarzy wziął przerwę na żądanie. Czas nie przyniósł jednak pożądanego skutku, a przewaga Projektu wciąż rosła. Do dobrej gry w bloku i obronie dołączyła także świetna dyspozycja w polu serwisowym, a asa w tym elemencie zapisał na swoje konto Jan Firlej. Systematyczna i konsekwentna gra stołecznych siatkarzy procentowała do samego końca pierwszego seta, a tego błędem w zagrywce zakończył przy stanie 25:18 Wojciech Ferens.
W drugim secie gra zdecydowanie się wyrównała, a lubinianie przestali popełniać tak dużo błędów jak w pierwszej partii. Dobrze na lewym skrzydle spisywał się przyjmujący gości - Alexander Berger, a kilka kolejnych błędów siatkarzy Projektu sprawiło, że przy stanie 17:17 czas wziął trener Roberto Santilli. Cuprum przejęło inicjatywę praktycznie do samego końca drugiej partii. Chwilę oddechu dała warszawianom jeszcze dobra zagrywka, ale to było za mało w tym secie, który ostatecznie zakończył się wynikiem 23:25.
Trzecia partia to znów wyrównana gra z lekką przewagą Projektu Warszawa. Stołeczni siatkarze dobrze radzili sobie w ataku i bloku, a na boisku pozostał wracający po kontuzji Kevin Tillie. Nieco gorzej w wykonaniu gospodarzy wyglądał środkowy fragment seta, gdy przy dobrych zagrywkach Kajetana Kubickiego przyjezdni doprowadzili do stanu 18:19. Wówczas jednak inicjatywę przejął Igor Grobelny, który był praktycznie bezbłędny na lewym skrzydle. Jeszcze przy 24:22 w polu serwisowym znalazł się Remigiusz Kapica, ale młody atakujący drużyny z Lubina posłał piłkę daleko w aut. Taki rezultat oznaczał prowadzenie Projektu, który dzielił już tylko jeden set od zwycięstwa.
W czwartym secie ponownie oglądaliśmy wyrównany siatkarski spektakl, ale tylko w pierwszym fragmencie tej partii. Od stanu 8:8 świetnie w ataku odnajdywał się Weber, z którego usług chętnie korzystał stołeczny rozgrywający, a z drugiej linii cenne punkty dokładał Grobelny. Na uwagę zasługuje także świetny występ Piotra Nowakowskiego, który „królował” na siatce zatrzymując ofensywne zapędy rywali. W końcu przewaga Projektu urosła do stanu 20:14 i 23:18, a dzieła atakiem ze środka dopełnił kapitan stołecznych - Andrzej Wrona. Tym samym cenne trzy punkty pozostały w Arenie Ursynów.
Projekt Warszawa – Cuprum Lubin 3:1 (25:18, 23:25, 25:22, 25:19)
Projekt Warszawa: Baranek, Firlej, Wrona, Nowakowski, Grobelny, Weber, Wojtaszek (L) oraz Kowalczyk, Tillie, Pawlun;
Cuprum Lubin: Ferens, M'Baye, Pietraszko, Kapica, Pająk, Berger, Szymura (L) oraz Kubicki, Czerny, Ziobrowski, Sas (L).
MVP spoktania: Igor Grobelny (Projekt Warszawa)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.