Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2022-10-13 20:17:00 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle

Bez niespodzianki w Kędzierzynie-Koźlu

Fot. Magdalena Kudzia

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle w meczu 4. kolejki pokonała BBTS Bielsko-Biała 3-0. MVP spotkania wybrany został David Smith.

Po dość nierównym początku spotkania, gdzie pewnie swoje szanse na siatce wykorzystywali goście (1:3) zespół z Kędzierzyna-Koźla przystąpił do ataku, pewne zagrania Aleksandra Śliwki i Łukasza Kaczmarka były najlepszą odpowiedzią na celne zagrania rywali. Po etapie gry punkt za punkt czujna gra na siatce i skuteczne bloki Denisa Karyagina odwróciły sytuację i kędzierzynianie prowadzili 12:11. To była dopiero próba możliwości siatkarzy mistrza Polski, rozgrywający bezbłędnie rozrzucał blok rywali. Przyjezdni nie ustrzegli się błędów własnych i tak po zerwanym ataku BBTS-u czy dotknięciu siatki ZAKSA prowadziła 17:12. Przerwy na żądanie trenera Brokkinga niewiele mogły zmienić (18:12). W ataku nie do zatrzymania był Łukasz Kaczmarek i w końcówce seta gospodarze prowadzili 21:15. Swoje noty w ataku poprawił jeszcze Denis Karyagin, seta zakończył autowy serwis bielszczan (25:18).

Kolejny fragment meczu to zdecydowanie lepszy początek w wykonaniu kędzierzynian niż miało to miejsce w partii premierowej. Czujna gra w bloku i punktowe zagrywki Aleksandra Śliwki dały im zaliczkę punktową (2:0). Podobnie jak w pierwszym secie również tym razem BBTS nie ustrzegł się błędów. Kolejne ataki Łukasza Kaczmarka i Denisa Karyagina sprzyjały kontrolowaniu sytuacji (12:9). Atakujący ZAKSY typowo siłowe ataki przeplatał technicznymi zagraniami i gospodarze dość długo utrzymywali kilkupunktowy dystans. Sygnał do ataku gościom dał Dawid Woch, seria zagrywek nominalnego środkowego BBTS-u dość niepodziewanie doprowadziła do wyrównania (16:16). Tym razem to Tuomas Sammelvuo postanowił interweniować. Pauza nie wybiła z rytmu przeciwnika, tym razem w końcówce seta utrzymywała się więc gra na styku (20:20). W decydujących akcjach doświadczenie kędzierzynian okazało się kluczowe, seta zakończył pewny atak Olka Śliwki (25:23).

Trzeci set to ponownie gra punkt za punkt (3:4). Walcząc o przedłużenie losów rywalizacji bielszczanie podejmowali ryzyko w polu serwisowym. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, kędzierzynianie kolejno odzyskiwali i tracili kilkupunktową zaliczkę (11:9, 11:13). Nawet przy minimalnej zaliczce rywali w grę zespołu Mistrza Polski nie wkradała się nerwowość, kolejne ataki Łukasza Kaczmarka i serwis atakującego wyprowadziły zespół na prowadzenie (14:13). Odpowiedź podopiecznych trenera Brokkinga była niemal natychmiastowa, szeregi przyjęcia poruszył Adrian Hunek i ponownie musieliśmy gonić wynik (14:16). Skuteczna gra na środku Davida Smitha i kontrataki wykorzystywane przez Łukasza Kaczmarka doprowadziły do wyrównania (17:17). Dystans zwiększyły kolejne zagrania Aleksandra Śliwki oraz as serwisowy Marcina Janusza (20:18). Tej przewagi gospodarze nie pozwolili sobie odebrać, do punktów zdobywanych w ataku kapitan drużyny dodał jeszcze skuteczny blok, przyjezdni popełniali kolejne błędy własne i przy stanie 24:20 mieliśmy pierwszą piłkę meczową. Kropkę nad „i” postawił David Smith (25:20).



Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - BBTS Bielsko-Biała 3:0 (25:18, 25:23, 25:20)

Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Karyagin, Kaczmarek, Janusz, Śliwka, Smith, Pashytskyy, Shoji (L) oraz Staszewski, Kalembka;

BBTS Bielsko-Biała: Woch, Zawalski, Gergye, Urbanowicz, Zimmermann, Hanes, Teklak (L) oraz Gil, Hunek, Sinoski, Formela, Fijałek (L).

MVP spotkania: David Smith (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane