PlusLiga | 2020-07-08 21:57:54 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Zapraszamy do lektury wywiadu z nowym szkoleniowcem Jastrzębskiego Węgla. W rozmowie tej Luke Reynolds opisuje, jak będą wyglądać tegoroczne przygotowania do nowego sezonu.
13 lipca drużyna Jastrzębskiego Węgla pod Twoją wodzą rozpocznie przygotowania do nowego sezonu. Jak będą one generalnie przebiegać?
Luke Reynolds: - Tegoroczne przygotowania do sezonu będą musiały być w większym stopniu monitowane, aniżeli miało to miejsce w latach poprzednich. Powód jest oczywisty – koronawirus. Pandemia spowodowała, że zawodnicy zostali poddani długotrwałej izolacji i mieli sporą przerwę od treningów. Z uwagi na to, będziemy musieli naprawdę ostrożnie budować formę w okresie przygotowawczym, aż do pierwszego meczu ligowego z Zawierciem na wyjeździe. W początkowej fazie będziemy starali się „przywrócić” zawodników do siatkarskiej formy, kładąc akcenty na kontakt z piłkami i oczywiście na ciężką pracę na siłowni. Natomiast wykonywanie skoków będziemy wprowadzać do treningu mądrze i stopniowo.
Patrząc na program przygotowań do sezonu, widać, że dużo miejsca poświęcasz integracji, scalaniu grupy. Zanim wystartują przygotowania cała grupa spotka się wspólnie przy grillu, a później, w trakcie okresu przygotowawczego zespół będzie miał zorganizowany m.in. spływ kajakowy. Natomiast w ostatnim tygodniu lipca drużyna wyjedzie na obóz przygotowawczy do Krakowa…
- Faktycznie, w zespole jest wiele nowych „twarzy”, ale nawet gdyby do klubu wracała cała „stara” czternastka, to format przygotowań byłby taki sam. W okresie przygotowawczym siatkówka jest ważna, ale równie istotne jest stawianie na zacieśnianie relacji i budowanie więzi na boisku. Jeśli staniemy się silną rodziną, wówczas będziemy zmotywowani jako zespół i indywidualnie do tego, by twardo walczyć jeden za drugiego na boisku.
Zatrzymajmy się na chwilę przy obozie przygotowawczym. W ostatnich latach w Jastrzębskim Węglu raczej nie praktykowało się tej formy przygotowań, głównie ze względu na świetną bazę treningową na miejscu. Co Cię skłoniło do organizacji takiego czterodniowego zgrupowania w Krakowie?
- Obóz przygotowawczy będzie dla naszej drużyny pewną nowością. Kto pamięta, kiedy Jastrzębski Węgiel ostatni raz zespół wyjeżdżał na zgrupowanie w okresie przygotowawczym? (śmiech). Myślę, że udział w takim obozie pozwoli naszym graczom całkowicie skupić się na dwóch sprawach – drużynie oraz siatkówce. Takie zgrupowanie może być postrzegane jako „staromodne”, ale też jest typowe i charakterystyczne w pracy z kadrami narodowymi. Dwa miesiące do inauguracji sezonu to mało, dlatego tak ważne jest, by zwiększyć do maksimum czas spędzony wspólnie. Podczas obozu będzie można potrenować, wykonać pracę w siłowni, budować „ducha” zespołu i zrozumieć lepiej, jak grupa działa razem.
W okresie przygotowawczym czeka Was wiele sparingów i turniejów. Jakie jest Twoje zdanie na temat gier kontrolnych? Jesteś ich wielkim fanem?
- Mecze towarzyskie oraz treningi z innymi drużynami są ważne, jeśli masz do nich właściwie podejście. Jeśli Twój zespół koncentruje się na konkretnym celu, możesz go osiągać za każdym razem, gdy wychodzisz na boisko. Także w meczu sparingowym. Jeśli takowych celów nie sprecyzujesz, będzie ci trudno o motywację, a to będzie równoznaczne ze stratą czasu. Dla mnie czasem ważniejsze jest trenowanie z inną drużyną niż zwykła gra wewnętrzna, ponieważ w ten sposób możesz wykreować odpowiednie otoczenie meczowe, jakiego oczekujesz. Ogólnie rzecz biorąc, zagramy o wiele mniej sparingów, aniżeli w poprzednim okresie przygotowawczym. Grunt, że praca nad budową formy będzie trwała od początku do końca.
*więcej na: plsuliga.pl
**Autor: Marcin Fejjel/ jastrzebskiwegiel.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.