PlusLiga | 2019-12-16 14:49:39 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Beniaminek PlusLigi Ślepsk Malow Suwałki wygrał dwa kolejne mecze - z Cerradem Eneą Czarnymi oraz BKS Visłą Bydgoszcz - i zajmuje dwunaste miejsce w tabeli mając pięć punktów przewagi nad ostatnim w klasyfikacji MKS-em Będzin.
- Nie było czasu na świętowanie. Od razu zabraliśmy się za przygotowanie do meczu u siebie z Treflem Gdańsk. Nastroje w ekipie są dobre. Gramy równo, zdobywamy punkty i chcemy zrealizować nas cel jakim jest utrzymanie się w PlusLidze - powiedział drugi trener Ślepska Malow Mateusz Mielnik.
W ostatnim spotkaniu ligowym Ślepsk Malow pokonał BKS Visłę 3:2. Wygrana była bardzo cenna. Oba zespoły walczą o utrzymanie się. Zwykło się w takich sytuacjach mówić, że punkty zdobyte z rywalem z sąsiedztwa liczą się podwójnie. MVP tego meczu został Nicolas Szerszeń, który zaimponował serią zagrywek, po których gospodarze zdobywali kolejne punkty.
- Cały zespół zasłużył na pochwały. Każdy z graczy dołożył cegiełkę do wygranej. Dobre zmiany dali Kevin Klinkenberg, Kacper Gonciarz czy Łukasz Rudzewicz. Natomiast Nicolas wykorzystał na maksa swoją mocną broń jaką jest zagrywka - podsumował Mateusz Mielnik.
We wtorek rozegrany zostanie zaległy mecz z czwartej kolejki Ślepsk Malow Suwałki - Trefl Gdańsk (początek 17.30), Polsat Sport).
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.