Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2019-12-06 21:58:33 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

PlusLiga: Pogrom w rzeszowskiej twierdzy

Fot.: Edwin Arturo Vega Aquino

Udany debiut w roli szkoleniowca Jastrzębskiego Węgla zaliczył dziś Slobodan Kovać. Jego podopieczni w trzech setach rozgromili Asseco Resovię Rzeszów w jej twierdzy na Podpromiu. Team prowadzony przez Piotra Gruszkę popełnił mnóstwo błędów własnych, a każdy z nich bezlitośnie wykorzystali przyjezdni ze Śląska. Dobre spotkanie rozegrał dziś Tomasz Fornal, który w konsekwencji wyjedzie z Rzeszowa ze statuetką MVP.

Spotkanie rozpoczyna się od udanego zagrania Krulickiego na środku siatki (1:0). Szybką odpowiedź daje Fromm, a asem serwisowym popisuje się Gladyr (1:2). Ze środka srugiej linii punktuje Fornal, ale po dłuższej wymianie skuteczny blok ustawiają gospodarze dzisiejszego spotkania (3:3). Wysoką formę z poprzednich spotkań utrzymuje Konarski nie dając żadnych szans rzeszowskiej obronie (4:4). Dobre akcje przeplatane są błędami własnymi (6:6). Doskonale na środku siatki radzi sobie Gladyr, szybko obsłużony przez Kampę (7:8). Seria jastrzębian zmusza Piotra Gruszkę do wykorzystania pierwszej przerwy w tym secie (7:10). Po powrocie na plac gry w dalszym ciągu inicjatywę po swojej stronie mają goście z Jastrzębia (7:12). Dużą ilość błędów własnych na tym etapie seta mają już na swoim koncie rzeszowianie (9:15). Uciekają z wynikiem jastrzębianie po asie serwisowym Konarskiego (9:16). Przy stanie 9:17 ponownie do reakcji zmuszony zostaje szkoleniowiec ekipy gospodarzy. Kontrę wykorzystuje Fornal i jego ekipa zmierza powoli do dobrego otwarcia tego spotkania (10:19). Stanęli siatkarze z Rzeszowa, co bezlitośnie wykorzystują rywale (10:21). Pierwsza piłka setowa dla śląskiej drużyny przychodzi wraz z kolejnym błędem rzeszowian (11:24). Partię wieńczy Fromm atakiem ze środka drugiej linii (12:25).

Drugą partię lepiej otwierają gospodarze, którzy budują sobie minimalną przewagę (3:1). Zagrywką punktuje Konarski, a po drugiej stronie siatki skutecznym atakiem punktuje Krulicki (5:3). Długą wymianę sprytnym zagraniem kończy Fornal, nie pozwalając rywalem na ucieczkę z wynikiem (6:5). Od pewnego momentu po rzeszowskiej stronie siatki utrzymuje się wcześniej wypracowana przewaga (9:7). Mylą się gospodarze i na tablicy wyników pojawia się remis (9:9). Auty spodobały się rzeszowskim atakującym, a przewagę podobnie jak w poprzedniej partii budują przyjezdni (9:11). Z lewego skrzydła punktuje Fornal, na co odpowiedź daje Lemański ze środka siatki (13:14). Znakomicie do gry po rzeszowskiej stronie siatki wprowadził się Buszek, a błędy tym razem popełniają siatkarze Jastrzębskiego Węgla (16:14). Do remisu doprowadza Fornal, posyłając na drugą stronę siatki asa serwisowego (17:17). Ostatnie akcje należą do Fornala, który daje jastrzębianom dwa punkty przewagi (17:19). W najważniejszej fazie seta w lepszej sytuacji są przyjezdni ze Śląska (18:21). Nie zawodzi Konarski, a błędy mnożą się po rzeszowskiej stronie siatki (19:24). Przy stanie 20:24 historyczny pierwszy czas w PlusLidze wykorzystuje trener Kovać. Do trzeciego seta doprowadza skuteczny atak jastrzębian (20:25).

Od wyrównanej walki rozpoczyna się set numer trzy (2:3). Zagrywką zostaje trafiony Fornal i rzeszowianie maja na swoim koncie oczko przewagi (4:3). Kolejną długą wymianę na swoje konto zapisują podopieczni trenera Kovaca (5:5). Błędy rzeszowian oddalają nadzieję zarówno drużyny jak i kibiców na odwrócenie losów rywalizacji (6:8). Blokiem zatrzymany zostaje Buszek, a przechodzącą piłkę wykorzystuje Gladyr. Na wydarzenia boiskowe zmuszony jest reagować Piotr Gruszka (7:11). Bawią się swoją grą jastrzębianie, a rzeszowianie nie mają się już gdzie cofnąć (7:12). Błędy, błędy, błędy. To dziś nie daje rzeszowianom szans na rozwinięcie skrzydeł (10:16). Blokiem popisuje się Fornal, po czym zagrywkę psuje Fromm (11:17). Powoli dopełnia się egzekucja na rzeszowskim parkiecie (12:20). Wygląda na to, że ekipa gospodarzy nie ma już argumentów na rozpędzony jastrzębski wózek z węglem (12:21). Ostatecznie spotkanie na Podpromiu kończy się atakiem Kampy (15:25).


Asseco Resovia Rzeszów – Jastrzębski Węgiel 0:3 (12:25, 20:25, 15:25)

Składy zespołów:

Asseco Resovia Rzeszów: Komenda, Krulicki, Lemański, Rousseaux, Hoag, Schulz, Perry (L) oraz Buszek, Shoji, Marechal;

Jastrzębski Węgiel: Kampa, Konarski, Fromm, Fornal, Vigrass, Gladyr, Popiwczak (L) oraz Rusek;

MVP: Tomasz Fornal

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane