Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2019-11-22 21:21:03 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl

Mateusz Mielnik: Na takie chwile czeka się latami

Fot.: Sylwia Kuś

Zainteresowanie tym meczem jest ogromne od dawna. O kupieniu biletów nie ma co nawet marzyć. Jutro w Suwałkach wielkie siatkarskie święto. Mecz beniaminka PlusLigi Ślepska Malow z Indykpolem AZS-em Olsztyn uświetni otwarcie nowej hali.

- Na ten mecz szykują się całe Suwałki i okolice. Mamy zamówienia na bilety m.in. z Białegostoku, Olecka, Sejn i Gołdapi. W hali na pewno będzie nadkomplet. Taki rywal jak Indypol AZS zapewnia wysoki poziom atrakcyjności - mówi prezes suwalskiej drużyny, Wojciech Winnik. Drugi trener suwalskiej drużyny Mateusz Mielnik mówi, że na takie chwile czeka się latami i takimi wydarzeniami trzeba się tylko cieszyć. - Dla naszego miasta będzie to ogromne wydarzenie. Przyjedzie do nas bardzo mocny rywal, mający w składzie znakomitych zawodników - powiedział suwalski szkoleniowiec.

Mateusz Mielnik podkreśla, że Indykpol AZS jest na fali wznoszącej. W PlusLidze odnosił kolejne zwycięstwa i z trzynastoma punkrami zajmuje szóste miejsce. Ślepsk Malow jest dwunasty. - Z presją musimy radzić od początku rozgrywek. Jest ona nieodłączną częścią zawodowego sportu. Zdajemy sobie sprawę, że kibice oczekują na zwycięstwa. My chcemy grać na równym, dobrym poziomie - powiedział Mateusz Mielnik.

W sobotę będziemy mieli inauguracja PlusLigi w Suwałkach. Do tej pory Ślepsk Malow rozgrywał wyłącznie mecze wyjazdowe. - Nareszcie mamy własny dom - powiedział przed sobotnim spotkaniem z Indykpolem AZS Olsztyn trener gospodarzy Andrzej Kowal

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane