PlusLiga | 2019-10-29 20:40:58 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Zespoły GKS-u Katowice i PGE Skry Bełchatów od zwycięstwa rozpoczęły udział w rozgrywkach PlusLigi, które już po starcie nabierają tempa. W środę rozegrane zostaną mecze drugiej kolejki, a wymienione drużyny zagrają w Bełchatowie. Milan Katić w meczu przeciwko Treflowi Gdańsk zastąpił Artura Szalpuka i zaprezentował się naprawdę dobrze. Teraz Serb z niecierpliwością czeka na spotkanie z GKS-em, który w dotychczasowej historii starć obu klubów ugrał na boisku najbliższego rywala zaledwie jednego seta
W pierwszym meczu sezonu PGE Skra wygrała z Treflem Gdańsk 3:1.
Milan Katić: - Po pierwsze, muszę podziękować drużynie za pierwszy wygrany mecz i zdobyte trzy punkty. Nie było łatwo, bo inauguracyjne spotkanie sezonu zawsze jest trudne. Pamiętamy, jak w poprzednim sezonie pokonaliśmy Chemika Bydgoszcz dopiero po tie-breaku. Do optymalnej formy jeszcze nam trochę brakuje, ale cieszę się, że wygraliśmy w Gdańsku.
W Gdańsku z dobrej strony pokazała się serbska mafia, czyli ty i Dusan Petković.
- Gratulacje dla Dusana, który rozegrał bardzo dobry mecz. Tym samym tylko potwierdził, że będzie nam pomagał w tym sezonie PlusLigi.
Ty z kolei wszedłeś na boisko i zrobiłeś różnicę.
- Najważniejsze jest to, żeby wygrywać, nieważne, kto jest na boisku. Cieszę się, że wygraliśmy i trzy punkty przywieźliśmy do Bełchatowa.
W środę PGE Skra zagra przed własną publicznością z GKS Katowice.
- Czekam z niecierpliwością na pierwszy mecz i mam nadzieję, że hala będzie pełna.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.