Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2019-10-14 10:54:46 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl

Roberto Piazza: Jestem kibicem PGE Skry

Fot.: Agnieszka Kaźmierska

- Uwielbiam przyjeżdżać do Polski, to część mojego życia - mówi Roberto Piazza, trener drużyny Powervolley Milano, która pokonała w niedzielę PGE Skrę 3:1. Mecz odbył się w ramach turnieju Giganci Siatkówki.

Piazza przez ostatnie dwa lata był trenerem PGE Skry, a w niedzielę stanął przeciwko swojej byłej drużynie. Przypomnijmy, że z bełchatowską drużyną zdobył mistrzostwo Polski, dwa Superpuchary Polski i brązowy medal Ligi Mistrzów

- Nie był to dla mnie wyjątkowy mecz, bo PGE Skra jest bez trzech bardzo ważnych zawodników. Zawsze fajnie jest jednak przyjechać do Polski i zagrać w turnieju towarzyskim. Mam nadzieję, że w przyszłości jeszcze to uda, ale z pozycją mojej drużyny we Włoszech może nie być to takie łatwe. Uwierz mi, że uwielbiam przyjeżdżać do Polski, to część mojego życia - mówi Piazza

Co powiedział o aktualnym zespole PGE Skry? - Widziałem, że w dobrej formie jest Mariusz Wlazły. Świetnie zagrywał i atakował, ale inni też grali nieźle. Jedynym problemem jest brak dwóch środkowych, to znaczy... trzech, ale dwóch może w jednym czasie grać. Ci, którzy wyszli przeciwko nam, są totalnie inni - ocenił.

Czy PGE Skra ma szanse powrócić na podium PlusLigi? - Jestem kibicem PGE Skry i mam nadzieję, że drużyna znów awansuje do finału, bo to jest miejsce, na które w mojej opinii zasługuje. Do tego jednak daleka droga - kończy Piazza.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane