PlusLiga | 2019-06-20 18:56:21 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: pzps.pl
- Praktycznie przez całą Szkołę Podstawową skupiałem się tylko na turnieju Kinder+Sport. Zawsze trenowałem z wiarą i chęcią grania w tych zawodach. Niestety nigdy nie udało się nam wygrać tych rozgrywek. W kategorii dwójek zajęliśmy 4. miejsce. W trójkach poszło nam jeszcze gorzej, bo dopiero 9. lokatę, ale za to w ostatnim turnieju, w najstarszej kategorii zdobyliśmy brąz, co sprawiało nam wtedy ogromna frajdę i cieszy aż do dzisiaj - mówi Mateusz Masłowski, reprezentant Polski i libero Cerrad Czarnych Radom.
pzps.pl: Za panem trudny sezon w barwach Asseco Resovii Rzeszów. Kibice liczyli na znacznie lepszy wynik. Jak z perspektywy czasu ocenia pan zakończone rozgrywki?
Mateusz Masłowski: Nie ma co ukrywać, że to był najcięższy i w sumie najsłabszy sezon podczas mojej dotychczasowej przygody z siatkówką. Czasami takie sezony są bardziej potrzebne, niż takie w których wygrałoby się wszystko. Po takich rozgrywkach zaczyna się patrzeć na wszystko z innej perspektywy.
Po sezonie przyszedł czas na zasłużony odpoczynek, a teraz przygotowania do Uniwersjady w Neapolu. Ponownie założy pan biało-czerwoną koszulkę.
- Mam nadzieję, że tak będzie. Póki co, ciężko trenujemy na zgrupowaniach i walczymy o to, żeby być w jak najlepszej dyspozycji.
Jak zaczęła się pana przygoda z siatkówką?
- Gdy miałem 10 lat poszedłem na pierwszy trening siatkarski, a wcześniej grałem z bratem na trzepaku pod blokiem.
Pamięta pan skąd wziął się pomysł, żeby wziąć udział w turnieju Kinder+Sport?
- Regularne treningi zacząłem od czwartej klasy Szkoły Podstawowej i nasz trener stwierdził, że warto abyśmy spróbowali swoich sił, grając przeciwko innym drużynom. W ten sposób trafiliśmy do rozgrywek Kinder+Sport. Udało mi się pojechać do Zabrza, co było dla mnie wielką przyjemnością i nagrodą.
*więcej na pzps.pl
**rozmawiała Katarzyna Porębska, pzps.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.