Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2019-04-24 23:15:08 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

PlusLiga: ONICO powalczy o złoto

Fot.: Edwin Arturo Vega Aquino

Do drużyny ZAKSY w bitwie o złoto PlusLigi dołączy ONICO Warszawa. Pięciosetowy bój w stolicy sprawił, że gorycz porażki muszą przełknąć siatkarze Jastrzębskiego Węgla. Podopieczni Stefana Antigi prowadząc w całym spotkaniu 2:0 nie zdołali postawić kropki nad "i" i o ostatecznym rezultacie zadecydował tie-break. W nim ponownie inicjatywę przejęli gospodarze i to oni staną do walki o złoto. Przed jastrzębianami natomiast są jeszcze batalie z Zawierciem o brązowe krążki kończącego się powoli sezonu.

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla błyskawicznie budują sobie przewagę i przy stanie 0:3 o czas zmuszony jest poprosić Stefan Antiga. Gospodarze dzisiejszego półfinału nie są na razie w stanie odrobić strat punktowych (3:6). Sprytem popisuje się Penchev, a błąd popełnia Konarski i na tablicy wyników pojawia się remis (6:6). Kontrę wykorzystuje Hain i przyjezdni ze Śląska znów budują sobie przewagę punktową (6:8). Punktową zagrywką popisuje się Fromm, ale w kolejnej akcji dobrą odpowiedź ze środka siatki daje Nowakowski (8:10). Stołecznym siatkarzom nie udaje się doprowadzić do remisu (9:12). Blokiem zatrzymany jest Lyneel, na co szybką odpowiedź daje Gunia (12:13). Od pewnego momentu obie ekipy grają punkt za punkt (14:14). Blok jastrzębian obija Vernon-Evans, a asem serwisowym popisuje się Penchev i o czas dla swoich podopiecznych prosi Roberto Santilli. Przez blok nie przebija się Gunia i warszawianie budują sobie przewagę w najważniejszej fazie seta (21:18). Znakomitym zagraniem ze środka siatki popisuje się Wrona (23:19). Piłkę setową gospodarzom daje atakujący ekipy ONICO (24:19). Partię wieńczy Łukasik atakiem z lewego skrzydła (25:21).

Otwarcie drugiej partii pada łupem gospodarzy, którzy od razu budują sobie przewagę (3:0). Znakomicie na parkiecie radzi sobie Łukasik i jego skuteczne zagranie zmusza trenera Santilliego do reakcji na wydarzenia boiskowe (4:0). Ręce warszawskich blokujących obija Lyneel (5:2). Długą wymianę atakiem ze środka siatki kończy Gunia, po czym psuje zagrywkę (7:3). Na prawym skrzydle punktuje Vernon-Evans nie dając szans w obronie jastrzębskim siatkarzom (9:5). Blokiem zatrzymany zostaje Konarski (11:6). Mocno nakręceni są dziś stołeczni siatkarze (13:8). Blok rywali obija Ferens, ale po drugiej stronie siatki na taką sztuczkę nie daje nabrać się Vernon-Evans (15:10). Grę na swoje barki po stronie JastrzębskiegoWęgla bierze Bucki (16:12). Jastrzębianie zaczynają mozolnie odrabiać straty punktowe i przy stanie 16:14 swoich podopiecznych przywołuje do siebie szkoleniowiec teamu z Warszawy. Do remisu doprowadza Hain skutecznym atakiem ze środka siatki (17:17). Drużyny wchodzą na etap walki punkt za punkt (18:18). Przez blok gospodarzy nie przebija się Bucki i warszawska ekipa w najważniejszym momencie ma na swoim koncie dwa oczka więcej (21:19). Na środku siatki punktuje Wrona, na co odpowiada Hain (23:22). Pierwsi w posiadaniu piłki setowej są warszawianie po znakomitym zagraniu w wykonaniu Łukasika (24:22). Drugą partię kończy atakiem Nowakowski (25:23).

Trzecią partię udanym blokiem rozpoczynają jastrzębianie (0:1). Nie zawodzi Łukasik i dokłada kolejne oczko do swojego dzisiejszego dorobku (3:1). Błędy po jastrzębskiej stronie siatki nie pozwalają na nawiązanie wyrównanej walki (6:4). Funkcjonuje warszawski blok odbierając powoli ekipie Jastrzębskiego Węgla chęci do gry i przy stanie 9:5 o czas prosi mocno wyprowadzony z równowagi Roberto Santilli. Po powrocie na plac gry to jastrzębianie stawiają ścianę nie do przejścia dla gospodarzy dzisiejszego spotkania i tym razem swoich podopiecznych przywołuje do siebie Stefan Antiga (10:9). Trwa walka o każdy punkt i w nieco lepszej sytuacji są warszawianie (13:11). Bardzo długa wymiana zostaje zakończona błędem w ataku Buckiego (15:14). Jastrzębianie wyrównują stan rywalizacji i nawiązują się ostre wymiany punkt za punkt (18:18). Zablokowany zostaje Muzaj i dwa oczka przewagi mają siatkarze ze Śląska (18:20). Do gry włącza się Ferens i jastrzębski team jest coraz bliżej przedłużenia losów tej rywalizacji (19:23). Piłkę setową dla jastrzębian przynosi Hain (21:24). Partia kończy się blokiem na Łukasiku (22:25).

Set numer cztery lepiej rozpoczyna się dla jastrzębian (1:2). Po obu stronach siatki pojawiają się błędy w polu serwisowym (3:4). Ekipy na początku tej partii toczą walkę punkt za punkt (5:5). Dobrze do gry wprowadził się Ferens, ale tempa nie zwalnia także Łukasik (7:7). Blokiem zatrzymany zostaje Bucki i niewielką przewagę budują gospodarze (10:9). Asem serwisowym popisuje się Kampa, ale ta sztuka nie udaje mu się dwa razy (12:12). Z zagrywką Lyneela nie radzi sobie Łukasik i o przerwę dla swoich podopiecznych prosi Stefan Antiga (12:14). Stan 15:15 sprawia, że podobny manewr stosuje Roberto Santilli. W polu serwisowym punktuje Bucki i znów o czas prosi szkoleniowiec stołecznej ekipy (16:17). Błędy po stronie ONICO sprawiają, że coraz wyraźniej na horyzoncie rysuje się wizja tie-breaka (16:20). W obronie nie radzi sobie Janikowski i piąty set jest już niebywale blisko (19:23). Do tie-breaka doprowadza skuteczne zagranie Ferensa (21:25).

Decydująca partia o awans do wielkiego finału rozpoczyna się os zagrania blok-aut w wykonaniu Pencheva (1:0). Po drugiej stronie siatki punktuje Bucki (1:1). Blokiem zatrzymany zostaje Ferens, ale w kolejnej akcji nie zawodzi atakujący Jastrzębskiego Węgla (3:1). Długą wymianę wieńczy skutecznym zagraniem Łukasik i przy stanie 5:3 o czas dla swojej drużyny prosi Roberto Santilli. Po powrocie na plac gry goście ze Śląska wyrównują stan rywalizacji (5:5). Przy zmianie stron w nieco lepszej sytuacji są jastrzębianie, którzy prowadzą różnicą jednego punktu po bloku na Penchevie (7:8). Dwa oczka więcej na koncie gości zmuszają szkoleniowca warszawskiej ekipy do reakcji na wydarzenia boiskowe (7:9). Na prawym skrzydle punktuje Muzaj i to Warszawa ma punkt przewagi (10:9). Punktową zagrywka popisuje się Penchev (12:10), a po drugiej stronie siatki swoje robi Ferens (12:11). Pierwsi w posiadaniu piłki na wagę awansu do wielkiego finału są warszawianie po zepsutej zagrywce Fromma (14:12). Półfinał w stolicy kończy się blokiem na Lyneelu (15:12).



ONICO Warszawa – Jastrzębski Węgiel 3:2 (25:21, 25:23, 22:25, 21:25, 15:12)

Składy zespołów:

ONICO Warszawa: Łukasik, Penchev, Nowakowski, Wrona, Brizard, Vernon-Evans, Wojtaszek (L) oraz Buczek, Muzaj, Janikowski, Vigrass;

Jastrzębski Węgiel: Lyneel, Fromm, Kampa, Konarski, Hain, Gunia, Popiwczak (L) oraz Bucki, Rusek, Ferens, Wolański;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane