PlusLiga | 2019-04-09 18:08:56 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: plusliga.pl
- Po niedzielnym meczu Aluron Virtru Warta - Cerrad Czarni Radom wysłałem smsa z gratulacjami do prezesa zawiercian Kryspina Barana. W odpowiedzi otrzymałem tekst "oj czy nie za szybko idziemy do góry" - zdradza Jan Such, były szkoleniowiec czołowych polskich klubów, olimpijczyk z Monachium.
Jan Such, tak jak wielu kibiców oraz ekspertów w naszym kraju jest pod wrażeniem bardzo dobrej postawy Aluronu Virtu Warty Zawiercie. W niedzielę zespół ten pokonał radomian i obok ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, ONICO Warszawa i Jastrzębskiego Węgla znalazł w gronie czterech najlepszych drużyn PlusLigi.
- Mało kto przed rozpoczęciem rozgrywek liczył na tak dobre wyniki Aloronu Virtu Warty. Okazało się, że mądra polityka kadrowa i organizacyjna przyniosła znakomite efekty. Zespół bez wielkich gwiazd pozostawił w pokonanym polu takie potęgi jak Asseco Resovia Rzeszów i PGE Skra Bełchatów. Cerrad Czarni przegrali walkę o półfinał, ale pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie - powiedział Jan Such.
Zdaniem tego zasłużonego szkoleniowca w finale PlusLigi zagrają ZAKSA i ONICO. - Oba zespoły mają w czwórce największy potencjał. Siła Bartosza Kurka w drużynie stołecznej jest bardzo mocna i ZAKSA wcale nie musi zostać mistrzem Polski. Zawiercie typowałbym na brązowego medalistę - uważa Jan Such.
Na razie jednak czekają nas w PlusLidze półfinały. Najlepszy zespół fazy zasadniczej ZAKSA spotka się z Aluronem Virtu Wartą. - Dojdzie do pojedynku dwóch siatkarskich osobowości Michała Masnego i Benjamina Toniuttiego. Obaj w swoich zespołach są bardzo ważnymi postaciami. Kibice już teraz ostrzą apetyty na ten pojedynek i mecz - zakończył Jak Such.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.