Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2019-03-04 13:34:59 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl

Kacper Piechocki: Wszystko jest w naszych rękach

Fot.: Krzysztof Wilk

- Jeśli wszystko będziemy wygrywać do samego końca, to na pewno zagramy w play-offach PlusLigi - mówi Kacper Piechocki, libero PGE Skry po zwycięstwie z Cerradem Czarnymi Radom 3:2.

Emocji w sobotnim meczu nie brakowało. PGE Skra przegrywała już z Cerradem Czarnymi 0:2, ale odmieniła losy spotkania i wygrała po tie-breaku. - To już klasycznie w naszym wykonaniu - uśmiecha się Piechocki. - Bardzo się cieszymy, że na tym trudnym terenie potrafiliśmy wrócić do gry, bo naprawdę było ciężko przyjąć zagrywkę rywali. Nie dość, że świetnie serwowali, to ta hala jest specyficzna. Cieszymy się, że wróciliśmy do gry jako drużyna.

Cerrad Czarni zagrali bez atakującego Maxima Zhigalova oraz rozgrywającego Dejana Vincicia. - Brak rozgrywającego to bardzo ważna strata, ale w ataku Cerrad Czarni często grali z Michałem Filipem - zauważa Piechocki. - My, pomimo problemów kadrowych, jedziemy dalej i oby trudno było nas zatrzymać.

PGE Skra zdobyła kolejne dwa punkty, a to bardzo ważne w kwestii walki o awans do play-off PlusLigi. - Nie patrzymy na innych, chociaż oczywiście znamy wyniki wszystkich drużyn - mówi libero mistrzów Polski. - Wiemy, jak to wygląda, ale staramy się skupić na sobie, bo wszystko jest w naszych rękach. Jeśli będziemy wygrywać do samego końca to zagramy w play-offach.

Kolejny mecz PGE Skra zagra już w czwartek, a jej rywalem będzie GKS Katowice.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane