PlusLiga | 2019-03-02 10:05:11 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa
- W tym sezonie Trefl Gdańsk ma dwie twarze, ale my zawsze spodziewamy się najlepszej wersji każdego naszego przeciwnika - przyznał przed sobotnim meczem w Łodzi przyjmujący ONICO Warszawa, Piotr Łukasik.
- Na Torwarze wprawdzie ostatnio przegraliśmy z Bełchatowem, ale mogliśmy być zawsze pewni, że zagramy tam dobry mecz i przeciwnik będzie się musiał mocno napocić, żeby wywalczyć jakieś punkty. Ale na wyjazdach też prezentujemy się dobrze. Jesteśmy bardzo ciekawi hali w Łodzi, przynajmniej ja, bo nigdy tam nie grałem. Na pewno nie będziemy w tym szukać jakiegoś problemu, tylko jedziemy tam pokazać się z dobrej strony i liczymy na zwycięstwo.
- Zawsze spodziewamy się najlepszej wersji naszego przeciwnika. Analizujemy najlepsze występy, zagrania i nastawiamy się na bardzo trudny pojedynek. Trefl ma w tym sezonie dwie twarze. W Lidze Mistrzów za każdym razem zaskakiwał pozytywnie, ale w lidze nie prezentuje już tak stabilnej formy, żeby wygrywać każdy mecz. Jednak z pewnością naszych najbliższych rywali stać na wiele.
- Gdańszczanie mają bardzo dobrą i trudną zagrywkę. A postacią, która przoduje pod względem liczby zdobywanych punktów i skuteczności, jest Maciej Muzaj. To zawodnik o niesamowitym potencjale, a kiedy ma swój dzień, to potrafi atakować nad blokiem, nie do obrony. Ale na dobrą sprawę w Treflu na każdej pozycji gra wartościowy zawodnik i ich wszystkich należy się obawiać. My jednak będziemy się starali należycie realizować naszą taktykę, żeby trzy punkty przyjechały z nami do Warszawy.
- Wydaje mi się, że nie będziemy skupiali się na gonieniu ZAKSY, nie to jest naszym celem. Staramy się przede wszystkim wygrać każdy mecz do końca, żeby Jastrzębski Węgiel nie miał szans nas doścignąć i żebyśmy utrzymali drugą lokatę. To jest priorytetowe zadanie. Bo to mamy w swoich rękach. A żeby dogonić ekipę z Kędzierzyna, ona musiałaby nam troszkę pomóc, dlatego zupełnie o tym nie myślimy, bo na to nie mamy wpływu.
- Wylot do Turcji? Potraktowaliśmy go jako okazję do nieco cięższego treningu i zagrania ciekawego sparingu, przetestowania niektórych rozwiązań, które możemy zastosować w naszych najbliższych meczach. Walczymy o to, żeby ten wyjazd był przedsmakiem europejskich pucharów w przyszłym sezonie. Chcemy zdobyć medal, co będzie premiowane grą na arenie międzynarodowej, ale na razie nie odbiegamy zbyt daleko w przyszłość, bo przed nami bardzo ważne starcie z Łodzi.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.