PlusLiga | 2019-02-22 12:37:53 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów po imponującej wygranej nad niepokonaną do tej pory ekipą z Kędzierzyna Koźla,tym razem zmierzyli się z drużyną Trefla. Po wyrównanym starciu podopieczni trenera Cretu również odnieśli cenne zwycięstwo.
Asseco Resovia wygrywając z Treflem Gdańsk 3-1 odniosła czwarte zwycięstwo z rzędu. Taka serie nie zdarzyła się wam jeszcze w tym sezonie.
Rafał Buszek: - Nasza gra wygląda już dużo lepiej, poza tym jednym III setem, gdzie mieliśmy taki przestój i straciliśmy dużo punktów. W kolejnym jednak pokazaliśmy naszą dobrą grę i zdobyliśmy kolejne trzy punkty.
Po tych dwóch setach zanosiło się na szybkie wasze zwycięstwo, ale od trzeciej partii zaczęły się problemy i niewiele brakło, a do wyłonienia zwycięzcy potrzebny byłby tie-break.
- Wejście Szymona Jakubiszaka odmieniło zespół Trefla. Ten młody chłopak grał niesamowicie, zarówno na zagrywce, jak i w ataku. Rywale zaczęli grać dużo lepiej. W IV secie my już zagraliśmy podobnie jak w dwóch pierwszych partiach, ale oni też utrzymali swój wysoki poziom, stąd emocje do samego końca.
Co wydarzyło się takiego w zespole, że w ciągu dwóch tygodni przeszliście taką metamorfozę. Wygrywacie mecz za meczem i liczycie się w walce o play-off, co jeszcze nie tak dawno wydawało się niemożliwe?
- Tak naprawdę nie ma takiej jeden rzeczy, która wpłynęła na naszą postawę. W końcu gramy to co powinniśmy grać i wygląda to dużo lepiej. Czujemy się ze sobą dobrze na boisku i czekamy na kolejne spotkanie. Każde zwycięstwo buduje. Wygrana z Bełchatowem dużo nam dała, potem wyjazd do niepokonanej ZAKSY, gdzie zagraliśmy jedno z najlepszych spotkań w tym sezonie. Każdy ma świadomość tego jak teraz gramy, a miejsce w tabeli nie odzwierciedla naszej gry.
*więcej na: plusliga.plM
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.