PlusLiga | 2018-03-30 20:10:14 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. prasowa
„Gdańskie lwy” pewnie pokonały Cerrad Czarnych Radom 3:0, odnosząc 12. zwycięstwo z rzędu, w tym 10. w lidze. Żółto-czarni zanotowali tym samym najdłuższą serię wygranych w PlusLidze w historii klubu. Najlepszym zawodnikiem meczu wybrany został rozgrywający TJ Sanders. Zapraszamy na kilka słów po meczu od Piotra Nowakowskiego, Artura Szalpuka, a także zawodnika Cerradu Czarnych, Norberta Hubera.
Artur Szalpuk: Wychodzimy na mecze w stu procentach skoncentrowani, chcemy dać z siebie wszystko i na pewno nasza pewność siebie jest duża, ale zachowujemy chłodna głowę. Zdarzały nam się porażki, słabsze spotkania, a teraz na szczęście nasza forma utrzymuje się na wysokim poziomie i to pomaga nam osiągać korzystne rezultaty. Cieszy nas kolejna wygrana, ale nie liczymy, które to zwycięstwo z rzędu i czy wygrywamy 3:0 czy nie. Skupiamy się po prostu na tym, żeby z każdego kolejnego starcia wychodzić zwycięsko. Wygraliśmy dzisiaj pewnie, zagraliśmy przyzwoite spotkanie, choć oczywiście mogliśmy zagrać lepiej. Od jutra myślimy już o meczu z BBTS-em Bielsko Biała.
Piotr Nowakowski: „Gdański walec” jedzie dalej, dzisiaj 12. zwycięstwo z rzędu. Tak zakładaliśmy, że ten mecz będzie tak wyglądał, chociaż wiedzieliśmy, że drużyna z Radomia raczej nie ma w tym meczu ani nic do stracenia ani do zyskania, więc mogli zagrać na luzie. Od początku narzuciliśmy jednak własne warunki gry i praktycznie w każdym elemencie przytrzymaliśmy rywali, wygrywając ostatecznie 3:0. W rundzie zasadniczej zostały nam do rozegrania trzy spotkania, a to oznacza dziewięć punktów do zdobycia. Oczywiście będą to trudne mecze, najpierw dwa wyjazdy – do Bielska, które ostatnio pokazuje się z naprawdę dobrej strony, oraz oczywiście mistrza Polski, ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Na pewno będzie trudno o te dziewięć punktów, żeby je zdobyć, aczkolwiek myślę, że to trzecie miejsce po rundzie zasadniczej jest w naszym zasięgu i tę pozycję chcemy po prostu przypieczętować. A z kim będziemy później grać? Nie mam pojęcia. Tam trwa walka na całego, różnice są naprawdę jednego, dwóch, trzech punktów, także my postaramy się po prostu pozostać na tej trzeciej pozycji, na której jesteśmy teraz i spokojnie czekać na przeciwnika.
Norbert Huber: Był to dla nas trudny mecz, graliśmy z rywalami, którzy grają na naprawdę wysokim poziomie. My zmarnowaliśmy kilka ataków, które powinniśmy skończyć, popełniliśmy zbyt dużo błędów. Mamy swoje problemy, z którymi staramy się uporać. Teraz czeka nas pojedynek z Bydgoszczą i mamy nadzieję, że wywieziemy stamtąd komplet punktów. Gdańszczanie grali dzisiaj dobrze w każdym elemencie, więc trudno było przejąć kontrolę nad meczem. Trefl w pełni zasłużył na wygraną.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.